fot. flickr.com

Polonia amerykańska obchodziła Dzień Polski

Po raz 12. w podchicagowskim Lemont odbyły się obchody Dnia Polskiego. Jak co roku w wydarzeniu wzięła udział Polonia amerykańska skupiona w okolicy Chicago.

Centralnym punktem obchodów była uroczysta Msza św. Nie zabrakło także ludowych tańców oraz artystycznych występów najmłodszych.

Tegoroczny Dzień Polski miał charakter wyjątkowy – zaznaczył Jan Żółtek, współorganizator wydarzenia.

– Dlatego, że w tym roku jest 1050 rocznica Chrztu Polski i postanowiliśmy ją uczcić, włączyć się w te obchody ogólnopolskie i myślę, że ogólnoświatowe. Podejrzewam, że i tutaj, dla Polonii chicagowskiej one się może za 2 miesiące odbędą. My z wyprzedzeniem, dlatego że ten Dzień Polski jest zawsze organizowany w drugą niedzielę lutego. Przeżyłem tysięczną rocznicę w 1966 roku, kiedy był taki ogromny dysonans pomiędzy obchodami kościelnymi i państwowymi. Bardzo mi leży na sercu, żeby dziś podkreślić fakt, że jednak Polacy wybrali odpowiednich ludzi na ten dziejowy etap, na tę 1050-tą rocznicę – powiedział Jan Żółtek.

Tradycją Dnia Polskiego jest wręczenie nagrody Polaka Roku. Jest ona przyznawana zasłużonym dla lokalnej społeczności działaczom polonijnym. W tym roku wyróżnienia otrzymali państwo Danuta i Jan Lichacz.

 

 

RIRM/TV Trwam News

 

drukuj