fot. PAP/Marcin Bielecki

Policja: trwa akcja „Łapki na kierownicę”

Trwa policyjna akcja „Łapki na kierownicę”. Chodzi o walkę z używaniem telefonów komórkowych w czasie prowadzenia pojazdów. Akcja policji ma zwiększyć bezpieczeństwo, a także świadomość kierowców, że używając telefonów komórkowych podczas jazdy narażają siebie i innych na śmiertelne niebezpieczeństwo.

Problem dotyczy nie tylko prowadzenia rozmów telefonicznych, ale także pisania SMS-ów, obsługi nawigacji oraz robienia zdjęć.

W ramach akcji „Łapki na kierownicę” na polskich drogach spotkać można więcej patroli. Funkcjonariusze zwracają szczególną uwagę właśnie na używanie telefonów komórkowych – mówi komisarz Iwona Jurkiewicz z sekcji prasowej Komendy Stołecznej Policji.

Pamiętajmy o tym, że korzystanie z telefonu to nie tylko odbieranie rozmów, ale tez wybieranie numerów czy pisanie SMS-ów. Takie zachowanie stwarza duże niebezpieczeństwo w ruchu drogowym, bowiem kierowca zajęty swoją komórką ma rozproszoną uwagę i dużo gorzej kontroluje sytuację na drodze. Ponadto nie trzyma wtedy kierownicy i trudno mu jest zmieniać biegi. Przepisy zabraniają korzystania z telefonów komórkowych kierującemu pojazdem. Za takie wykroczenie możemy otrzymać mandat karny w wysokości 200 zł oraz 5 pkt karnych – informuje Iwona Jurkiewicz.

Aby bezpiecznie korzystać z telefonu podczas jazdy, warto zaopatrzyć się w zestaw głośnomówiący lub słuchawki z mikrofonem.

W ubiegłym roku za rozmowę przez telefon podczas jazdy policja ukarała około 92 tys. kierowców.

Zuzanna Dąbrowska/RIRM

drukuj