fot. flickr.com

Policja może używać nielegalnych radarów

Policja może wykorzystywać niektóre radary nielegalnie. Chodzi o urządzenie Rapid 1A. Z informacji dziennika „Rzeczpospolita” wynika, że jest ono bezprawnie legalizowane.

Gazeta opisuje sytuacje kierowcy, który został zatrzymany przez funkcjonariuszy bo radar wskazał przekroczenie dopuszczalnej prędkości. Kierowca twierdzi, że jechał wolniej. Policja jednak odebrała mu prawo jazdy.

Sprawą zajęło się Stowarzyszenie Prawo na Drodze. Urządzenia miały trafić do muzeum już w 2013 roku. Po tym czasie Urząd Miar zalegalizował 470 urządzeń. Szacuje się, że policyjna drogówka ma jeszcze ok. 200 radarów Rapid 1A.

Poseł Arkadiusz Czartoryski, przewodniczący sejmowej komisji administracji i spraw wewnętrznych, ocenia, że cała sprawa dot. sporu między urzędem a stowarzyszeniem.

– Ten spór zapewne powinien zostać na jakiejś drodze administracyjnej, mam nadzieję, że nie sądowej, rozstrzygnięty. Najważniejszą rzeczą jest jednak co innego – czy nasze drogi będą bezpieczne. Należy zadać sobie pytanie, o co chodzi temu stowarzyszeniu? O nagłaśnianie kwestii w ten sposób, że policjanci nielegalnie mierzą prędkość i pozbawiać policję państwową instrumentów do pracy? To jest troszeczkę absurdalne – mówi Poseł Arkadiusz Czartoryski, przew. sejmowej komisji administracji i spraw wewnętrznych.

Wg gazety, kluczowym problemem jest to, że radary Rapid 1 A nie odróżniają kierunku jazdy. Radary Rapid 1A weszły do wyposażenia w pierwszej połowie lat  90.

RIRM

drukuj