Polak skarży Austrię za łamanie podstawowych praw człowieka

Wojciech Leszek Pomorski złożył skargę na Republikę Austrii do Trybunału Praw Człowieka w Strasburgu za dyskryminację. Polak zarzuca izolowanie go od dzieci i ich germanizację.

Sprawa dotyczy córek mężczyzny, które od ponad 10 lat są germanizowane i izolowane od całej polskiej rodziny. Zakazano im także mówienia między sobą w języku polskim.

– Ta sprawa jest dla mnie szczególnie ważna, bo od zakazu j. polskiego wszystko się zaczęło: mszczenie jugendamtów niemieckich, później  austriackich. Jugendamty zakładał Adolf Hitler; one zgermanizowały 200 tyś. polskich dzieci skradzionych w czasie wojny. Moje dzieci są teraz germanizowane w XXI wieku. Oczekuję odszkodowania. Jeśli sąd będzie uważał, to może zdyscyplinować kraj, aby nie robił takich rzeczy: wynaradawiać dzieci w czasach, gdzie mówi się o szanowaniu i kulturze. Jeżeli będzie jeszcze to możliwe to chciałbym po prostu swoje dzieci przytulić. Móc pokazać Polskę, móc przyjechać do polskich dziadków, którzy bardzo cierpią nie widząc 11 lat swoich wnuczek – powiedział Wojciech Leszek Pomorski.

Prezes Polskiego Stowarzyszenia Rodzice Przeciw Dyskryminacji Dzieci w Niemczech wnosił dla swoich córek o nauczanie języka polskiego, a także religii. Austria nie zgodziła się na to, natomiast zgadzała się na wszystko o co wnosiła strona niemiecka.

Rząd Donalda Tuska od sześciu lat nie pomaga Polakom. Tusk i Sikorski nas sprzedają – dodaje Wojciech Pomorski.

Jeżeli chce się być w Unii Europejskiej i twierdzi się obłudnie o poszanowaniu wszystkich, a robi zupełnie co innego to coś tu nie gra. Państwo prędzej czy później będzie trzeba zreformować. Ważnym aspektem jest również polski rząd. Od 6 lat nic w tej sprawie nie robi. Tu chodzi o Tuska, Sikorskiego i ambasady mu podległe. Nie wspomnę o Bartoszewskim, który nawet jednym słowem nas nie wsparł. Naszych polityków nie interesuje naród. To boli. Jest nas około 3 mln, a oni nas sprzedają. Co to jest za rząd? – powiedział Pomorski.

RIRM

drukuj