fot. flickr.com

Polacy wybierają sklepy lokalne – hipermarketom maleją zyski

Polacy coraz częściej wybierają lokalne sklepiki oraz dyskonty i rezygnują z zakupów w hipermarketach. Jednocześnie spadają udziały rynkowe sklepów wielkopowierzchniowych. O sprawie informuje dziennik „Rzeczpospolita” powołując się na dane Euromonitor International.

Od początku marca obowiązuje częściowy zakaz handlu w niedziele. Tylko w kwietniu z tego powodu sprzedaż w hipermarketach miała spaść o 18 proc. Ogółem, od początku roku sektor ten stracił 2,5 proc., a udział hipermarketów w sprzedaży żywności spadł poniżej 10 proc.

Jednocześnie rosną zyski mniejszych sklepów i dyskontów. Według ekspertów, wpływa na to m.in. zmiana mentalności, a także wzrost liczby małych gospodarstw domowych.

– Większość badanych pozytywnie ocenia sam mechanizm ograniczenia handlu w niedzielę, co było niewątpliwym zaskoczeniem dla mnie, również dla zwolenników nieograniczonego handlu we wszystkie niedziele i święta, w tym religijne i państwowe. Widzimy, że pojawia się coraz więcej analiz, które pokazują nawyki konsumenckie. Mnie absolutnie nie dziwi, że po zachłyśnięciu się takimi elementami globalizacji, jakimi były hipermarkety, potężne centra handlowe, Polacy zaczynają być zmęczeni. To jest kwestia dotarcia do sklepu, który jest gdzieś w oddali czy samochodem, czy środkiem transportu publicznego, kwestia przejścia kilku kilometrów różnych korytarzy, kwestia stania w ogromnych kolejkach do kas – komentuje senator PiS Jan Maria Jackowski.

Wielkie sieci hipermarketów nie planują otwierać kolejnych placówek. Jednocześnie firmy chcą inwestować w mniejsze formaty – nie tylko w dużych miastach, ale przede wszystkich w małych i średnich ośrodkach.

Całkowity zakaz niedzielnego handlu ma wejść w życie na początku 2020 r.

 

Zuzanna Dąbrowska/RIRM

drukuj