fot. PAP/EPA

Pogrzeb Borysa Niemcowa

Tysiące osób oddało hołd zamordowanemu w piątek Borysowi Nimecowowi. W centrum Sacharowa w Moskwie gdzie wystawiono ciało jednego z liderów demokratycznej opozycji w Rosji pojawili się politycy, dyplomaci, a także zwykli obywatele.

Od rana do centrum im. Andrieja Sacharowa w Moskwie ustawiały się długie kolejki. Tysiące osób chciało ostatni raz pożegnać Borysa Niemcowa. Przy trumnie czuwała matka i rodzina, a także jego najbliżsi współpracownicy.

– On stał się wrogiem, bo mówił prawdę, a wielu osobom ta prawda się nie podobała. Wielu z nich gotowych było posunąć się do zabójstwa, do morderstwa w pobliżu murów Kremla, w centrum Moskwy – powiedział Michaił Kasjanow, były premier Rosji.

W imieniu władz Rosji Niemcowa żegnali wicepremierzy Dworkowicz i Prichodźko, a także sekretarz prasowa premiera Miedwiedwa oraz przewodniczący Rady do spraw Rozwoju Społeczeństwa Obywatelskiego i Praw Człowieka przez prezydencie Rosji – Michał Fiedotow. Rosyjska opozycja odpowiedzialność za śmierć Niemcowa zrzuca na Kreml.

– Jego śmierć oznacza, że ​​nie ma żadnych ograniczeń dla tych, którzy chcą zniszczyć każdą inną opinię kraju, z wyjątkiem opinii Kremla – powiedział Grigorij Jawlinski z Partii Jabłko.

Oficjalnym, zachodnim delegacjom przewodniczyli głównie dyplomaci. Według ambasadora USA, Niemcow reprezentował to, co jest najlepsze w Rosji. Zamordowanego opozycjonistę pożegnał także były premier Wielkiej Brytanii John Major.

– Jeśli ktoś uważa, że ​​jego głos przez zabójstwo zostanie uciszony, to bardzo się myli i popełnił wielki błąd. Myślę, że jego śmierć przyspieszy jego wysiłki i echo będzie się obijać przez bardzo długi czas – powiedział John Major, były premier Wielkiej Brytanii.

Pamięć Borysa Niemcowa uczcił także polski Sejm w specjalnej uchwale, która została przyjęta jednogłośnie.

 

 

TV Trwam News

 

drukuj