fot. PAP/Leszek Szymański

Podsumowano rok „Akcji Pomocowych dla Polaków na Wschodzie”

Prezydent Polski Andrzej Duda wraz z małżonką uczestniczyli dziś w odbywającym się w Pałacu Prezydenckim podsumowaniu roku „Akcji Pomocowych dla Polaków na Wschodzie”. W uroczystościach uczestniczyli m.in. rodacy ze Wschodu.

– Jesteśmy razem i cieszę się ogromnie, że ta rola prezydenta Rzeczypospolitej i jego małżonki, o jakiej bardzo często się mówi, rola polegająca na budowaniu wspólnoty, rola polegająca na łączeniu Polaków w tym dziele, w tym przedsięwzięciu, w tej naszej wspólnej obecności tutaj – tak pięknie się realizuje. Jedna rzecz była bardzo mocno podkreślona i ogromnie się z tego cieszę. Otóż, że inicjatywa tak naprawdę należała do naszych rodaków, do Polaków, do młodego polskiego studenta z Waszyngtonu – akcentował prezydent Andrzej Duda.

Do tej pory przy wsparciu kancelarii Prezydenta i Polonii na Zachodzie zorganizowano cztery transporty ze wsparciem dla naszych rodaków za wschodnią granicą.

Trzy transporty darów trafiły na Ukrainę, jeden do domu dziecka na Litwę. W ramach akcji wysłano materiały edukacyjne – książki, podręczniki, pomoce naukowe, ale także buty, koce czy jedzenie.

Wiktoria Laskowska–Szczur, prezes Żytomierskiego Obwodowego Związku Polaków na Ukrainie dziękowała za te dary.

– Dzięki tej Karcie Polaka został odrodzony język polski w rodzinach. Zaczęto uczyć się języka polskiego. Babcie mówią po polsku i dzieci się uczą; a rodzice nie znali języka. Dziękuję wam za to wszystko, za wasze serca, za dobroć, którą otrzymaliśmy. I chcę zaprosić do odwiedzenia Żytomierszczyzny.  Jest to obwód, gdzie mieszka najwięcej Polaków – oficjalnie 50 tysięcy, nieoficjalnie 250 tysięcy – mówiła Wiktoria Laskowska–Szczur.

Przygotowywany jest kolejny konwój z pomocą. Ma on dotrzeć na Ukrainę przed Świętami Wielkanocnymi.

 

RIRM/TV Trwam News

drukuj