fot. facebook.com/zapuszczeni/?tn-str=k*F

Podlaskie: wystawa żywych grzybów występujących w Puszczy Białowieskiej

Ok. dwustu gatunków grzybów występujących w Puszczy Białowieskiej zobaczyć można na wystawie, otwartej w sobotę w Białowieży (Podlaskie). Tylko przez dwa dni oglądać można na niej żywe okazy z puszczy. Z powodu suszy, gatunków jest mniej, niż przed rokiem.

Zorganizowaną po raz 24. wystawę oglądać można w Muzeum Przyrodniczo-Leśnym Białowieskiego Parku Narodowego (BPN). Prezentowane na niej okazy zbierali w Puszczy Białowieskiej przez kilka dni naukowcy badający grzyby – mykolodzy, z pomocą pracowników parku narodowego, uczniów miejscowego Technikum Leśnego i wolontariuszy.

W tym roku udało się zebrać na wystawie i pokazać zwiedzającym 202 gatunki grzybów; przed rokiem było ich 250.

„Biorąc pod uwagę suszę, to i tak liczba gatunków jest większa, niż się spodziewaliśmy” – przyznała w rozmowie z PAP dr Anna Kujawa z Instytutu Środowiska Rolniczego i Leśnego PAN w Poznaniu, która od lat bierze udział w organizacji białowieskiej prezentacji. W jej ocenie, w zasadzie dopiero większe deszcze sprzed tygodnia sprawiły, że grzyby w Puszczy Białowieskiej zaczęły się pojawiać.

Cała wystawa podzielona jest na prezentacje grzybów jadalnych, warunkowo jadalnych, niejadalnych i trujących. Można zobaczyć np. ekspozycję grzybów nadrzewnych (żyjących na żywych drzewach) oraz nadrewnowych (rozkładających martwe drewno).

„Jest ładnie, dlatego że w przypadku niektórych gatunków grzybnia wyprodukowała owocniki w takiej obfitości, że możemy pokazać te gatunki w całym cyklu rozwojowym. Mamy kilka gatunków, które tworzą owocniki spektakularne. Do niedawna były one pod ochroną, ale od czterech lat nie są” – powiedziała dr Anna Kujawa. Na wystawie można więc zobaczyć np. purchawice olbrzymie i szmaciaki gałęziste (siedzunie sosnowe). Są też np. gwiazdosze, z których część gatunków nie jest już pod ochroną.

Specjaliści podkreślają, że Białowieski Park Narodowy (BPN) jest jedną z najważniejszych ostoi grzybów wielkoowocnikowych (widocznych gołym okiem) w Polsce. Dowodzą tego zarówno badania prowadzone na jego terenie w XX wieku, jak i najnowsze. Do tej pory na terenie parku zidentyfikowano ok. 2 tys. gatunków grzybów wielkoowocnikowych, co stanowi blisko połowę wszystkich znanych z terenu Polski.

Wśród tych gatunków niemal połowa to gatunki uznane za cenne (chronione, zagrożone, bardzo rzadkie, w tym znane wyłącznie z terenu BPN), z tego dla części gatunków park jest jedynym znanym miejscem występowania na terenie Polski.

Po każdej wystawie w Białowieży ukazuje się publikacja naukowa. Jak wynika z informacji dotyczących ubiegłorocznej, podczas przygotowań do niej udało się zebrać prawie sto gatunków grzybów nowych dla tej puszczy, w tym 32 gatunki nowe dla całej Polski.

Jak poinformowała dr Anna Kujawa, w tym roku takiego wyniku na pewno nie będzie, ale już wiadomo, że wśród grzybów pozawystawowych, istotnych z punktu widzenia naukowego, będzie ok. dziesięciu gatunków nowych dla Puszczy Białowieskiej.

„To jest inna skala, ale mimo wszystko, jak co roku, do listy grzybów Puszczy Białowieskiej dojdą nowe gatunki” – dodała.

Specjaliści są zdania, że świadomość różnorodności świata grzybów jest w polskim społeczeństwie wciąż niska.

„Pomimo, iż Polacy zaliczani są do mykofilów (miłośników grzybów – PAP), a tradycja grzybobrań kultywowana jest wśród naszych rodaków od wieków, znajomość grzybów ogranicza się w większości przypadków do kilku lub kilkunastu jadalnych gatunków, a wiedza o roli grzybów w ekosystemach, ich zagrożeniu i ochronie jest znikoma” – piszą w publikacji o ubiegłorocznej wystawie.

Podkreślają, że rokrocznie na terenie kraju dochodzi do – od kilku do kilkudziesięciu – poważnych zatruć grzybami, a badania ankietowe wskazują, że wielu grzybiarzy kieruje się przesądami przy odróżnianiu grzybów jadalnych od trujących.

Dlatego, w ocenie mykologów, tak istotny jest aspekt edukacyjny wystawy w Białowieży, którą można w sobotę i niedzielę oglądać do godz. 17.00.

PAP/RIRM

drukuj