fot. facebook.com/Parafia-MB-Śnieżnej-w-Zarzeczu

Podkarpackie: Przesłuchano trzech mężczyzn ws. zniszczenia 22 figur świętych

Trzech mężczyzn, którzy zostali zatrzymani w związku ze sprawą zniszczenia 22 figur z Alei Świętych przy kościele parafialnym w Zarzeczu k. Niska (woj. podkarpackie), zostało już przesłuchanych i zwolnionych do domów. Nikomu dotychczas nie przedstawiono zarzutów.

Poinformowała o tym PAP w sobotę podkom. Ewelina Wrona z zespołu prasowego podkarpackiej policji. Dodała, że policja pod nadzorem prokuratury nadal prowadzi postępowanie wyjaśniające w tej sprawie.

Do zniszczenia figur doszło w niedzielę 25 listopada. Zostały one poświęcone 11 listopada z okazji 100. rocznicy odzyskania przez Polskę niepodległości. Straty oszacowano na około 50 tys. zł.

W czwartek wieczorem policja w związku z prowadzonym postępowaniem zatrzymała trzech mieszkańców Zarzecza w wieku 17 i 19 lat.

Zabezpieczone u jednego z nich podczas przeszukania przedmioty, które mogły posłużyć do zniszczenia figur, zostały przesłane do badań, które mają potwierdzić lub wykluczyć, że przy ich użyciu zniszczono figury. Zasłaniając się dobrem sprawy, podkom. Wrona nie sprecyzowała, o jakie dokładnie przedmioty chodzi.

Aleja Świętych, ufundowana przez proboszcza i parafian, powstała przy kościele parafialnym Matki Bożej Śnieżnej w Zarzeczu koło Niska. Kolorowe figury wykonane z żywicy epoksydowej ustawiono na kolumnach.

Jak mówił we wtorek PAP proboszcz parafii ks. Jan Rokosz, wszystkich figur było 28, przy czym dwie (św. Maksymiliana i św. apostoła Judy Tadeusza) znajdują się w kościele, a trzy (św. Rodziny, św. Jana Chrzciciela i św. Michała Archanioła) nad drzwiami wejściowymi. Natomiast w Alei Świętych na zewnątrz kościoła ustawiono 23 figury, z których 22 zostały zniszczone. Ocalała tylko figura św. Pawła.

Proboszcz dodał, że z rozmów z parafianami wynika, iż chcą, aby ocalałe fragmenty figur pozostały w alei jako pewnego rodzaju mementu. Aleja zaś będzie się prawdopodobnie nazywała Golgotą Świętych.

Do sprawy odniosła się posłanka PiS Anna Maria Siarkowska, która napisała w środę na Twitterze:

To ogromny cios dla lokalnej, katolickiej społeczności. Panie ministrze Brudziński, bardzo prosimy o to, by @PolskaPolicja złapała i ukarała sprawców” – napisała Anna Maria Siarkowska.

W odpowiedzi szef MSWiA Joachim Brudziński, zadeklarował, że policja dołoży wszelkich starań, by znaleźć sprawców.

To nie jest cios tylko dla lokalnej społeczności katolickiej. To jest cios dla każdego przyzwoitego człowieka. Jest dla mnie oczywistym, że @PolskaPolicja dołoży wszelkich starań aby złapać tych kulturowych >>Hunów<< barbarzyńców” – napisał na Twitterze Brudziński.

 

PAP/RIRM

drukuj