fot. Andrzej Kulesza/Nasz Dziennik

Podkarpackie: ponad sto interwencji strażaków po burzach

Ponad sto razy interweniowali strażacy, usuwając skutki burz, które od wtorku przechodziły nad woj. podkarpackim – podał w środę rano rzecznik podkarpackiej straży pożarnej mł. bryg. Marcin Betleja.

Jak poinformował rzecznik, w dziesięciu przypadkach strażacy pomagali zabezpieczyć uszkodzone dachy na budynkach gospodarczych i mieszkalnych.

„W powiecie niżańskim silne podmuchy wiatru całkowicie zniszczyły dachy na dwóch domach, a na trzecim został wywrócony komin. W Stalowej Woli wiatr zniszczył dachy na ciągu pięciu garaży. Na szczęście nikomu nic się nie stało, nikt nie został ranny” – wymieniał Betleja.

Pozostałe interwencje dotyczyły usuwania połamanych drzew i konarów, a także wypompowywania wody z zalanych piwnic i posesji oraz udrażniania przepustów drogowych.

W środę rano, ze względu na uszkodzenia linii energetycznych, ponad tysiąc odbiorców nie ma prądu, głównie w okolicach Stalowej Woli i Leżajska. Dyrektor Centralnej Dyspozycji Mocy dla oddziału Rzeszów Andrzej Balicki zapewnił, że uszkodzenia w ciągu najbliższych godzin zostaną naprawione.

Według prognoz, nad południową częścią Podkarpacia w środę nadal będą przechodziły burze z wiatrem, opadami deszczu, a lokalnie z gradem. W niemal całym regionie przewidywany jest też upał sięgający 30 stopni.

PAP/RIRM

drukuj