fot. flickr.com

Podatek od hipermarketów pomoże w odbudowie rodzimych sklepów?

Z roku na rok zmniejsza się liczba małych sklepów detalicznych. Tak wynika z analizy Polskiej Izby Handlowej. Kilka lat temu stanowiły one połowę rynku, dziś ich udział kształtuje się na poziomie 37 proc.

W głównej mierze nie wytrzymują konkurencji ze strony sklepów wielkopowierzchniowych. Rząd Prawa i Sprawiedliwości poprzez wprowadzenie podatku od hipermarketów chce pomóc osobom, które prowadzą małe sklepy.

Anna Milewska, ekonomistka, spodziewa się, że odbudowa rodzimych sklepów potrwa kilka lat.

– Jeżeli chodzi o wprowadzenie podatku od sklepów wielkopowierzchniowych, to na pewno da to efekt, tyle tylko, że nie będzie on szybki, czyli w przeciągu roku czy dwóch. Myślę, że rodzima sieć sklepów małych, osiedlowych, blisko domu będzie powoli odbudowywana. Potrzebny im będzie kapitał. Potrzebne są pieniądze na to, żeby otworzyć sklep, wynająć, wyremontować, zakupić towar. W mojej ocenie tu będzie olbrzymia rola banków i wspierania polskiej przedsiębiorczości po to, żeby ci mniejsi przedsiębiorcy mogli mieć łatwiejszy dostęp do pozyskiwania kapitału – podkreśla Anna Milewska.

W poniedziałek Ministerstwo Finansów ma przedstawić założenia projektu ustawy o podatku od hipermarketów. Ma to być podatek od obrotów, z kwotą wolną i progami.

Na wprowadzenie takiej daniny wcześniej zdecydował się m.in. Węgrzy.

RIRM

drukuj