fot. PAP

PO lekceważy mieszkańców Warszawy

Dwa pasy ruchu zamknięte na Trasie Toruńskiej – taka sytuacja zastała dziś rano mieszkańców Warszawy w zaledwie dwa dni po nieudanej próbie odwołania prezydent miasta stołecznego, Hanny Gronkiewicz-Waltz.

Pasy ruchu zamknięto bez zapowiedzi, nie umieszczono też żadnych znaków informujących, że w tym miejscu mają być prowadzone jakiekolwiek prace. O godzinie 9.00 rano na miejscu pojawili się drogowcy i zaczęli wycinać stalowe barierki oddzielające pasy ruchu. W związku z tym powstały ogromne korki.

Jacek Cieślikowski, radny m. s. Warszawy mówi, że sytuacja pokazuje jak PO rządzi stolicą i jak bardzo lekceważy mieszkańców.

– Platforma Obywatelska, w tym prezydent Hanna Gronkiewicz-Waltz nie radzi sobie w rządzeniu Warszawą.  Mieszkańcy nie są należycie informowani o różnych przedsięwzięciach, które utrudniają codzienne funkcjonowanie w mieście. Nie ma polityki informacyjnej, nie ma rozmowy i dialogu z mieszkańcami stolicy. To pokazuje całkowite lekceważenie Polaków. Doskonale ilustruje to PO, która w ogóle nie liczy się z ludźmi. Dwa dni po referendum wszystko wraca do normy. Wszystko jest tak, jak było do tej pory – powiedział radny.

RIRM 

drukuj