PO-KO chce odwołania ministra rolnictwa

Posłowie PO-KO chcą odwołania ministra rolnictwa. Nad wnioskiem w tej sprawie debatowała sejmowa Komisja Rolnictwa i Rozwoju Wsi. Politycy zarzucają szefowi resortu rolnictwa „nieudolność, brak kompetencji, umiejętności oraz pomysłu na polską wieś”.

Tymczasem Jan Krzysztof Ardanowski spotkał się dzisiaj w resorcie z przedstawicielami gospodarzy z całego kraju, by rozmawiać o problemach i szukać rozwiązań.

Kolejny wniosek totalnej opozycji o odwołanie ministra rządu Zjednoczonej Prawicy ma podłoże polityczne – powiedział poseł PiS Robert Telus, wiceszef sejmowej komisji rolnictwa. PO-KO próbuje w ten sposób zaistnieć – ocenił.  Poseł wskazał, że minister rolnictwa wraz z premierem podejmuje ważne działania, aby pomagać rolnikom.

– W zeszłym roku była susza i takiej pomocy jak za ministra Ardanowskiego i premiera Morawieckiego nie było nigdy. 1,5 mld zł poszło do kieszeni rolników ze względu na suszę. Możemy porównać – w 2015 roku była bardzo podobna susza i wtedy było to 400 mln zł, a teraz 1,5 mld zł, a będzie jeszcze 700 mln zł, czyli w sumie 2,2 mld zł pomocy dla polskich rolników. Nigdy takiej pomocy nie było. Jest też podjętych wiele działań jak na przykład w zakresie sprzedaży bezpośredniej, bo przecież największym problemem są supermarkety, które narzucają cenę – podkreślił Robert Telus.

Kolejnym korzystnym dla rolników rozwiązaniem – jak wskazał poseł Robert Telus – jest ustawa o spółdzielczości.

RIRM

drukuj