(fot. PAP)

PO forsuje projekt ustawy o spółdzielniach

Nad projektem ustawy o spółdzielniach i trzema projektami zmian w prawie mieszkaniowym debatowali wczoraj w sejmie politycy.

PO chce przeforsować projekt ustawy o spółdzielniach, który jest  krytykowany m.in. przez spółdzielców, Prokuraturę Generalną i Sąd Najwyższy. Dokument zawiera przepisy wspólne dla wszystkich rodzajów spółdzielni, a także przepisy o związkach spółdzielczych i Krajowej Radzie Spółdzielczej.

– W art. 82 ust. 4 narzuca się, aby koszty procesu i koszty sądowe pokrywała Spółdzielnia, która nie inicjowała podziału bez względu na rozstrzygnięcie sądu. Dlaczego państwo przyjęliście takie rozwiązanie, że mają płacić ci, którzy chcą pozostać w Spółdzielni, a nie wydzielić się z niej. Druga sprawa: Spółdzielnie małe do 5-ciu osób, obowiązek prowadzenia i założenia strony internetowej – czy to ma sens i czy nie byłoby zbyt kosztowne i zbyteczne? Podobnie, czy do państwa docierają takie sygnały, że już dzisiaj w małych Spółdzielniach np. do 50-ciu osób są problemy z doborem chętnych do rad nadzorczych – powiedziała poseł Gabriela Masłowska.

Posłowie pracują także nad dwoma projektami zmian w prawie mieszkaniowym przygotowanym przez PO i SLD. Posłowie PiS przedstawili z kolei projekt nowelizacji obecnej ustawy. Dokument m.in. rozszerza odrębną własność na spółdzielcze garaże i zmniejsza limit wpisowego do nabycia praw członkostwa we wspólnocie mieszkaniowej do kwoty 200 zł. – informował poseł Łukasz Zbonikowski

– Nasz projekt również przewiduje ułatwienia i zachęcenia dalszych osób; mniej zamożnych do dokonywania przekształceń dotychczasowych spółdzielczych praw w odrębną własność. Okazuje się, że część choć wydaje się, że to jest rzeczywiście bardzo nikła kwota proporcjonalnie, ale dla niektórych osób kwoty kilkuset złotych dochodzących do 1000 złotych wydatkowania na koszty notariusza przy tej wyjątkowej sytuacji przekształcenia własnościowego czy lokatorskiego prawa spółdzielczego na odrębną własność czasem stanowi argument do nieskorzystania z tego procesu – powiedział poseł Łukasz Zbonikowski.

Obecna ustawa w ciągu ostatnich lat była przedmiotem licznych postępowań i orzeczeń Trybunału Konstytucyjnego, a w związku z tym – nowelizacji, które uczyniły ją mało czytelną i skomplikowaną.

RIRM

drukuj