fot. PAP/Piotr Polak

Platforma Obywatelska spotka się na konwencji w Łodzi

Nowy statut i program na przyszłoroczne wybory samorządowe – to cele dzisiejszej konwencji Platformy Obywatelskiej w Łodzi. Nowy regulamin ma zlikwidować m.in. funkcję pierwszego wiceprzewodniczącego. Ta posada stworzona została siedem lat temu. Obecnie wiceprzewodniczącą PO jest była premier Ewa Kopacz.

Nowy statut zakłada również zmianę sposobu wyboru Rady Krajowej. Władze Platformy chcą, by tych członków delegowały rady regionów. Utrzymać się mają wybory powszechne na przewodniczącego PO, a także przewodniczących struktur regionalnych i powiatowych partii.

Do programu konwencji PO odniosła się rzecznik PiS-u Beata Mazurek. Zauważyła, że Platforma Obywatelska skupia się tylko na swoim wizerunku.

– To pokazuje, że Platforma dalej zajmuje się tylko i wyłącznie swoimi grami personalnymi, tym, gdzie kogoś wesprzeć, kto nie stanowi zagrożenia dla innych, kogo gdzie zdymisjonować. Tak naprawdę twarzą samorządów jest dzisiaj Hanna Gronkiewicz-Waltz i to, co działo się za jej przyzwoleniem przez 11 lat w Warszawie, czyli okradanie ludzi z ich własnych mieszkań. To jest największy problem, który dzisiaj jest dla Platformy Obywatelskiej – to, że Hanna Gronkiewicz-Waltz jest symbolem złodziejskich rządów w Warszawie – wskazała Beata Mazurek.

W listopadzie odbędą się wybory nowych władz Platformy – z wyjątkiem przewodniczącego, któremu kadencja kończy się w 2020 r. W grudniu z kolei zbierze się nowa rada. Gremium wybierze zastępców lidera, sekretarza generalnego, skarbnika i kolejnych przedstawicieli Zarządu Krajowego.

Na początku przyszłego roku PO planuje zwołać kolejną konwencję. Wówczas przedstawi kandydatów na prezydentów miast.

RIRM

drukuj