fot. PAP/Radek Pietruszka

PKO BP: W ostatnim czasie udaremniono próby wyłudzeń o wartości kilkuset tysięcy złotych

Pracownicy Powszechnej Kasy Oszczędnościowej Banku Polskiego w ostatnim czasie udaremnili próby wyłudzeń ,,na wnuczka” i ,,na policjanta” o wartości kilkuset tysięcy złotych – poinformował w piątek bank. Jak dodano, największa uratowana kwota to prawie 100 tys. zł. Bank ostrzega, głównie seniorów, przed wyłudzeniami.

,,W ostatnim czasie pracownicy PKO Banku Polskiego udaremnili próby oszustw o łącznej wartości kilkuset tysięcy złotych. Pomimo coraz większej świadomości seniorów o sposobie wyłudzania pieniędzy, oszuści nie przestają dzwonić. Dzięki szkoleniom i współpracy z policją pracownicy PKO Banku Polskiego mają na swoim koncie wiele udaremnionych prób wyłudzeń” – podał w komunikacie bank.

Jak przekazał bank, największą uratowaną ostatnio kwotą było 86 tys. złotych, które w Jaworznie chciała wypłacić 80-letnia klientka.

,,Podejrzenie pracowników oddziału wzbudziła chęć zlikwidowania lokat i wypłaty wszystkich środków przez klientkę, która zazwyczaj wypłacała niewielkie kwoty. Dodatkowo uwagę zwróciło tajemnicze zachowanie i duże zdenerwowanie” – czytamy napisano w komunikacie.

Z kolei w Gliwicach oszuści namówili 94-letniego klienta do odwiedzenia oddziału, uzyskania dostępu do bankowości elektronicznej i zmiany numeru telefonu do kontaktu.

,,To wzbudziło podejrzenia doradcy, który zauważył, że klient ma dodatkowo kartkę, na której wypunktowane było: zrobić dostęp do bankowości elektronicznej, zmienić numer telefonu. Dodatkowo klient poinformował, że konto przez internet będzie obsługiwał jego syn. Wtedy doradca zaproponował klientowi weryfikację numeru podanego przez syna, ale ten stanowczo odmówił. W tym momencie dla doradcy było jasne, że ma do czynienia z próbą wyłudzenia” – przekazał PKO BP.

Bank przestrzega przed przestępcami, którzy cały czas wymyślają nowe scenariusze, mające nie wzbudzać podejrzeń.

,,Zazwyczaj schemat rozmowy jest jednak bardzo podobny. Telefon od krewnego z prośbą o pilną pomoc finansową niepokoi każdego, zwłaszcza informacja o chorobie, czy porwaniu. Chcąc pomóc, mamy przekazać pieniądze osobie, która powołuje się na znajomość z członkiem naszej rodziny. Oszustwo <<na policjanta>> zaczyna się tak samo, jak klasyczne wyłudzenie <<na wnuczka>>” – ostrzegł bank.

Jednocześnie podkreślił, aby rozmawiać z seniorami i wyjaśnić im, jak działają przestępcy.

,,Namawiają oni nie tylko do przekazania gotówki, likwidacji lokat, ale nawet do zaciągania pożyczek. W takiej sytuacji najlepszym rozwiązaniem jest rozłączenie się i skontaktowanie z członkami rodziny” – wyjaśnił bank.

PKO BP jest podstawowym dostawcą usług finansowych dla wszystkich segmentów klientów, osiągając 17,9 proc. udziału w rynku depozytów, 17,7 proc. w rynku kredytów, 12 proc. w rynku leasingowym oraz 17,2 proc. w rynku funduszy inwestycyjnych niededykowanych.

PAP/RIRM

drukuj