fot. Mateusz Marek/Nasz Dziennik

PiS: TVP nierówno traktuje kandydatów na prezydenta

Telewizja Polska nierówno traktuje kandydatów startujących w wyborach prezydenckich – zwraca uwagę sztab wyborczy Andrzeja Dudy ubiegającego się o fotel prezydenta z ramienia Prawa i Sprawiedliwości.

Sprawa dotyczy zaproszenia do udziału w debacie, jakie Telewizyjna Agencja Informacyjna wystosowała do trójki najmłodszych kandydatów: Andrzeja Dudy, Adama Jarubasa i Magdaleny Ogórek.

Poseł Beata Szydło, szefowa sztabu kandydata PiS-u, stwierdziła, że zaproszenie według takiego klucza jest kuriozalne. Poseł zwróciła się do TVP z pytaniem: na jakiej podstawie i dlaczego akurat ta trójka kandydatów została zaproszona do debaty?

– W uzasadnieniu tego pisma wyrażamy sprzeciw wobec dyskryminacji, nierównego traktowania pozostałych kandydatów, i jednocześnie skieruję tutaj pytania: kiedy i w jaki sposób TVP zamierza zorganizować debatę, do której – jak przypomnę – jest zobligowana na podstawie Kodeksu wyborczego oraz rozporządzenia KRRiT – pyta poseł PiS.

Rzecznik PiS-u Marcin Mastalerek ma nadzieję, że głos w tej sprawie zabierze Państwowa Komisja Wyborcza. Poseł dodaje, że autor takiego pisma na Zachodzie zostałby oskarżony o tzw. ageizm, czyli dyskryminację ze względu na wiek.

– Gdyby ktoś z telewizji publicznej we Francji czy w Niemczech pozwolił sobie na takie pismo, to byłby w jednym dniu wzywany do dymisji i byłaby wielka awantura organizacji, które walczą o równość. Co to ma wspólnego z równością? Wszyscy kandydaci są równi – tak, jak konstytucja zapewnia równość obywatelom. Co to za dzielenie na „młodszych” i „starszych”. A może należy dzielić według wzrostu? A może TVP wyśle zaproszenie dla najstarszych kandydatów i Bronisław Komorowski będzie debatował z Januszem Korwin-Mikkem. To jest po prostu kpina! – komentował rzecznik Prawa i Sprawiedliwości.

Andrzej Duda wielokrotnie zwracał się do Bronisława Komorskiego, aby wziął udział w debacie. Ten jednak chce rozmawiać dopiero przed druga turą.

RIRM

drukuj