fot.youtube

PiS: posłowie opozycji mieli dostęp do Sali Kolumnowej podczas głosowań

Posłowie opozycji mieli dostęp do Sali Kolumnowej podczas głosowań 16 grudnia, co pokazują udostępnione przez Kancelarię Sejmu nagrania – podkreślają politycy PiS. Kolejne pomysły i „powtarzane kłamstwa” upadają pod ciężarem faktów – zaznaczył szef klubu PiS Ryszard Terlecki.

Terlecki odniósł się m.in. do zarzutów podnoszonych przez polityków PO i Nowoczesnej, że podczas grudniowych głosowań na Sali Kolumnowej przebywało – jak mówił w czwartek lider PO Grzegorz Schetyna – „kilku czy kilkunastu asystentów PiS (…), którzy udawali posłów tam pracujących”.

Mamy kolejną odsłonę zabawy wokół twierdzeń opozycji, że coś w Sejmie odbywa się niezgodnie z prawem czy niezgodnie z Regulaminem Sejmu. Wielokrotnie mówiliśmy o tym, że głosowanie budżetu jest całkowicie zgodne z przepisami. Na stronach Sejmu pojawiły się już ekspertyzy, albo pojawią się w tej sprawie kolejne; także nie ma co do tego wątpliwości” – powiedział Terlecki.

Natomiast opozycja – według Terleckiego – „szaleje, wymyśla kolejne pomysły na to, jak kwestionować legalność działania Sejmu”.

To jest bardzo zabawne w czasie, gdy posłowie PO i Nowoczesnej ordynarnie łamią prawo okupując salę sejmową. Słyszeliśmy o tym, że w czasie budżetu nie było kworum, teraz te wątpliwości niektórych mediów i części mediów zostały rozwiane, więc wymyślono kolejny argument, że na sali posiedzeń przebywali pracownicy, którzy zajmowali się organizacją sali, ustawianiem krzeseł” – powiedział wicemarszałek Sejmu.

Terlecki dodał, że marszałek Sejmu może wyrazić zgodę, żeby inne osoby poza posłami przebywały na sali, w której toczą się obrady.

To są decyzje Kancelarii Sejmu” – podkreślił.

Jak dodał, partie opozycyjne „powtarzały kłamstwo”, że ich posłowie nie byli wpuszczanie na głosowania w Sali Kolumnowej 16 grudnia.

Przecież pokazaliśmy przekaz z kamery Straży Marszałkowskiej, na co zgodziła się prokuratura. Widać tam posłów PO i Nowoczesnej, którzy przebywają na sali w czasie głosowań. Kolejne pomysły opozycji upadają pod ciężarem faktów i to jest najlepsza ocena, co te partie wyprawiają” – powiedział Terlecki.

Jak zaznaczył, Nowoczesna i PO są w trudnej sytuacji.

Nie bardzo wiedzą, jak wycofać się z protestu, który jest całkowicie bezzasadny. Ponieważ on trwa dwa tygodnie, więc dość niezręcznie jest powiedzieć liderom swoim posłom: >>słuchajcie, pomyliliśmy się, spędziliście sylwestra i święta w sali sejmowej<<” – podkreślił Terlecki.

PAP/RIRM

drukuj