fot. wikipedia

PiS: Polska nie ulegnie presji, nie będziemy przyjmować imigrantów


Polska nie ulegnie presji, nie będziemy przyjmować imigrantów – powiedział w piątek europoseł Prawa i Sprawiedliwości Ryszard Czarnecki. Jak dodał, taka jest „wola polskich obywateli i polskich władz”.

Unijny Trybunał Sprawiedliwości w Luksemburgu oddalił w środę skargi Słowacji i Węgier na decyzję o obowiązkowej relokacji uchodźców przebywających w Grecji i we Włoszech. Sędziowie uznali, że mechanizm jest proporcjonalny.

Na konferencji prasowej w Sejmie europoseł PiS Karol Karski stwierdził, że mamy do czynienia „z dosyć szczególnym orzeczeniem”.

„Mamy do czynienia z orzeczeniem, które stwierdza, że mamy dostosowywać się wszyscy do takich standardów, w których relokacje uchodźców są obowiązkowe, ale z drugiej strony wiemy, że rozporządzenie to obowiązuje tylko do końca września tego roku i żadne z państw członkowskich go nie wykona” – podkreślił Karol Karski.

W jego ocenie orzeczenie to, które przestanie obowiązywać za kilka tygodni, nakłada się na inne przepisy pozwalające państwom członkowskim dbać o swoje bezpieczeństwo i określać osoby, które temu bezpieczeństwu zagrażają. Według Karskiego nie ma żadnego sprawnego mechanizmu, który ograniczałby możliwość przysyłania do Polski osób, które stwarzają niebezpieczeństwo.

„Jednocześnie mamy do czynienia z sytuacją, w której Komisja Europejska po raz kolejny wzywa rząd Polski do przyjmowania uchodźców. Musi mieć świadomość tego, jak wielkie jest to zagrożenie” – mówił europoseł.

Karol Karski dodał, że Polska przyjmuje m.in. osoby, „którym nadaje status ochrony uzupełniającej z Białorusi i z Ukrainy; i to jest ten kierunek, na który jesteśmy otwarci”.

Obecny na konferencji europoseł Ryszard Czarnecki odniósł się do zapowiedzi wiceszefa Komisji Europejskiej Fransa Timmermansa, który poinformował, że 25 września na posiedzeniu Rady Unii Europejskiej odbędzie się dyskusja na temat Polski.

„Precyzując nie będzie to w żadnym z głównych punktów porządku obrad, na który jednomyślnie muszą zgodzić się członkowie Rady Unii, tylko w punkcie wolne wnioski na samym końcu” wyjaśnił Ryszard Czarnecki.

Według Ryszarda Czarneckiego będzie to „monolog Fransa Timmermansa”. W ocenie europosła PiS, tak naprawdę nie chodzi o kwestię praworządności w Polsce, tylko o to, że Polska konsekwentnie nie chce przyjmować nielegalnych imigrantów.

„I nie będzie tego czynić. Taka jest wola polskich obywateli i polskich władz” – podkreślił polityk.

Zdaniem Ryszarda Czarneckiego wszyscy, „którzy w Polsce mówią, że chodzi o to, aby Polska przyjęła sieroty z Aleppo, czy matki z dziećmi z innych miast Syrii kłamią”.

Dodał, że „Komisja Europejska chce na siłę wcisnąć nam ludzi, którym nikt nie zagraża,(…) bo od lat mieszkają w obozach we Włoszech i Grecji”.

„Polska nie ulegnie presji, nie będziemy przyjmować imigrantów” – wskazał europoseł.

PAP/RIRM

drukuj