fot. Mateusz Marek/Nasz Dziennik

PiS o źródłach finansowania propozycji programu rodzinnego

Poseł Prawa i Sprawiedliwości Henryk Kowalczyk przedstawił szczegółowe informacje na temat źródeł finansowania propozycji dotyczących programu rodzinnego.

Prawo i Sprawiedliwość proponuje 500 zł na każde drugie i kolejne dziecko oraz 500 zł na pierwsze dziecko w rodzinie poniżej granicy ubóstwa. Według wyliczeń partii, wsparcie finansowe dla rodzin będzie kosztować 22 mld zł.

Rzecznik sztabu wyborczego Platformy Obywatelskiej Joanna Mucha wyliczyła, że koszt tego wsparcia będzie duży większy i wyniesie 30 mld zł.

W odpowiedzi poseł Henryk Kowalczyk, członek sejmowej Komisji Finansów Publicznych, poinformował, że wyliczenia PiS-u są oparte o dane z rocznika statystycznego z 2012 r., które określają liczbę dzieci w rodzinach.

Z tych danych wynika, że dzieci do 24 lat na utrzymaniu rodziców jest 8 mln  869 tys. Liczba ta została podzielona według kryterium ilości dzieci w rodzinie oraz według wskaźnika określającego nieprzekraczającego granicy ubóstwa w rodzinie.

– Jest to 60 tys. w rodzinach z jednym dzieckiem, to jest 94 tys. w rodzinach z dwójką dzieci, to 63 tys. w rodzinach z trójką dzieci, 51 tys. w rodzinach z czwórką i więcej dzieci. Zatem łącznie, jak gdyby z automatu i dodatkowych pierworodnych, liczba całkowita wynosi 3 mln 680 tys. dzieci, które będą uprawnione do otrzymania zasiłku 500 zł na dziecko. Jeżeli liczbę dzieci pomnożymy przez 500 zł i przez 12 miesięcy, to wychodzi prawie 22 miliardy złotych – jest to ta liczba, o której pisaliśmy – powiedział poseł Henryk Kowalczyk.

Poseł dodał, że chętnie spotkałby się z Joanną Muchą i wysłuchał, co było podstawą jej wyliczeń.

– Bardzo trudno jest dyskutować z Platformą Obywatelską, która nie podaje żadnych rozwiązań, żadnych przeliczeń. Myślę, że resztę precyzyjnych wyliczeń zostawimy do czasu, kiedy Platforma Obywatelska przedstawi swoje. Natomiast tak czy inaczej, na początku września przedstawimy bardzo kompleksowe rozwiązania ekonomiczne – zapewnił poseł.

Prawo i Sprawiedliwość oprócz  programu rodzinnego proponuje podniesienie kwoty wolnej od podatku do 8 tys. zł oraz obniżenie wieku emerytalnego. Pieniądze na te cele miałyby pochodzić z dodatkowych wpływów z VAT, uszczelnienia systemu podatkowego, opodatkowania hipermarketów i banków.

RIRM

drukuj