Fot. PAP

PiS chce pomóc rodzinom – debata z cyklu Alternatywa

Debata PiS z cyklu Alternatywa, tym razem poświęcona była problemom polskich rodzin. W spotkaniu uczestniczyli eksperci oraz prof. Piotr Gliński – kandydat PiS na premiera rządu technicznego.

Jednym z głównych problemów poruszanych na debacie była drastyczna sytuacja demograficzna Polski.

Jak mówi Jarosław Kaczyński, prezes PiS przyczyn takiej sytuacji jest wiele, zarówno polityka rządu jak i przemiany, które dokonują się  w społeczeństwie.

– Wiele państw europejskich ma prognozy zwiększania się ich ludności w ciągu następnych dziesięcioleci. Niekiedy ten wzrost jest dość poważny. Polska ma prognozę zupełnie odwrotną, tzn. tych dzieci będzie coraz mniej. Trzeba na to jakoś reagować. Nie można powiedzieć, ot tak po prostu jest i nic na to poradzić nie można. W żadnym razie nie wypowiadam się jako specjalista, ale jeśli sprawy związane z bardzo niskim przyrostem naturalnym chcemy spróbować pisać od strony ich przyczyn to można powiedzieć, że są dwa wielkie zespoły tych przyczyn. Pierwszy z tych zespołów o ogromnym znaczeniu to zespół przyczyn o charakterze kulturowym – zaznaczył Jarosław Kaczyński.

Właściwa polityka prorodzinna powinna polegać na wsparciu młodych par oraz stwarzać usługi pomocnicze tj. żłobki i przedszkola. Chcemy wypracować model konkretnej pomocy dla rodziny  – podkreślił prof. Piotr Gliński.

– Jestem zwolennikiem usług od przedszkola. Jeżeli chodzi o żłobki to jestem zwolennikiem zdecydowanie, żeby dzieci w tym wieku były wychowywane w rodzinach przy czym oczywiście też trzeba stworzyć jakąś możliwość wyboru dla tych, którzy jednak decydują się na posłanie dzieci do żłobków. Trzeci element to jest wsparcie rodzin słabych. W Polsce mamy olbrzymi obszar rodzin dysfunkcyjnych, rodzin, które mają kłopoty wychowawcze, które charakteryzują się pewnym kulturowym i ekonomicznym wykluczeniem. To według różnych statystyk dotyczy także 20-30 proc. polskich dzieci, bo są wychowywane w takich środowiskach.  Na to nie powinniśmy się godzić, jako społeczeństwo – akcentował kandydat PiS na premiera.

Głównym naszym założeniem jest stworzenie państwa, które wspiera oraz sprzyja rozwojowi rodziny – powiedział prof. Piotr Gliński. Do tej pory obserwujemy realizacje polityki antyrodzinnej. Rząd nakłada nowe obciążenia i zabiera ulgi dla rodzin wielodzietnych. To ma swoje konsekwencje – dodaje kandydat PiS na premiera.

– Jeżeli chodzi o politykę pro-rodzinną to mamy 3 podstawowe elementy: młode rodziny, dzietność a także kredyty, czy program mieszkaniowy. Ten nowy program kredytowy dla młodych małżeństw jest znacznie mniej korzystny. Także podniesienie VAT na towary dziecięce, produkty dziecięce. Po tym, co ostatnio usłyszeliśmy o podatkowaniu uzysków z kart dla rodzin wielodzietnych. To są elementy państwa nieprzyjaznego dla rodziny – powiedział prof. Piotr Gliński.  

Poseł Józefina Hrynkiewicz, zwraca uwagę na ważność funkcji, które pełni w społeczeństwie rodzina. Nie tylko względem, swojego potomstwa, ale przyszłych i starzejących się pokoleń. Poseł Hrynkiewicz, dodaje, że brakuje dokładnych badań nad skalą migracji i emigracji oraz działań by im zapobiegać.

– Mówiąc o rodzinie musimy patrzeć na rodzinę, jako na pewną jednostkę autonomiczną, która ma różne funkcje w stosunku do różnych grup wieku. To nie są tylko dzieci, to są również ludzie niepełnosprawni, chorzy, starzy, tacy którzy mogą znaleźć opiekę w rodzinie. Oczywiście mówiąc tutaj o problematyce demograficznej musimy mówić także o migracjach o bardzo nasilonych migracjach. Zarówno o migracji, która tak barwnie nazywana jest migracją słoikową, a więc te wyjazdy z małych miejscowości, które nie mają żadnych szans w rozwoju do dużych miast jak i o migracji za granicę. To jest proces słabo rozpoznany i słabo badany – podkreśla poseł.  

Aby rodzina mogła właściwie spełniać swoje funkcje musi mieć zapewnione środki finansowe, pracę i bezpośrednią pomoc ze strony państwa – stwierdziła poseł Józefina Hrynkiewicz.

– Pierwsza sprawa to są dochody rodziny. Te dochody muszą być dochodami wystarczającymi. Czy będziemy uzupełniać te dochody przez podatki negatywne, przez różnego rodzaju zasiłki, świadczenia to musimy pamiętać, że rodzina do wypełniania swoich funkcji przypisanych jej ustawami i konstytucją musi mieć przynajmniej minimalny dochód gwarantowany. Wydaje mi się, że ten postulat, aby każda rodzina miała ten dochód powinien być świętym postulatem dla każdego rządu – dodaje poseł Józefina Hrynkiewicz.    

Rozwiązania, które wprowadza obecny rząd nie sprzyjają tradycyjnemu modelowi rodziny. Dotyczy to także rozwiązań prawnych – mówi Antoni Szymański, wiceprezes Polskiej Federacji Ruchów Ochrony Życia.

– Mamy problem ubóstwa. Mamy problem trwałości polskich małżeństw i rodzin. Upowszechnia się model samotnego wychowania dzieci. To w dużych miastach staje się problemem masowym. Nie jest tylko wynikiem kultury, ale jest również wynikiem albo brakiem kultury prawnej. W wielu rozwiązaniach prawnych forsuje się rozwiązania sprzyjające temu, żeby nie zawierać związku małżeńskiego albo żeby się rozwodzić – akcentuje Antoni Szymański.

RIRM

drukuj