fot. PAP/Waldemar Deska

Piotr Duda: niedziela powinna być dla Boga i rodziny

Niedziela powinna być dla Boga i rodziny – mówił w niedzielę na Jasnej Górze, podczas 34. Pielgrzymki Ludzi Pracy, przewodniczący Solidarności Piotr Duda. Przypomniał, że związek walczy o ograniczenie handlu w niedziele.

W swoim wystąpieniu lider NSZZ „Solidarność” podkreślił, że niedziela jest dla związkowców i wszystkich chrześcijan bardzo ważną wartością.

„Niestety, dzisiaj wielu członków naszego związku, ale także wielu pracowników, a także całe rodziny chciałyby być z nami tutaj, na tej pielgrzymce, ale muszą być w pracy, tylko dlatego, że przez ostatnie 27 lat transformacji wszystkie wartości wywróciły się nam” – zaznaczył Piotr Duda.

Związkowcy dostarczyli już władzom projekt ustawy ws. ograniczenia handlu w niedzielę.

„Dzisiaj walczymy, aby na nowo przywrócić tę godność pracownikowi, aby tam, gdzie nie ma potrzeby, zaznaczam potrzeby, ograniczać ten handel w niedzielę, aby niedziela była dla Boga i dla rodziny. Dlatego Solidarność złożyła w parlamencie obywatelski projekt ustawy, pod którym podpisało się pół miliona osób” – wskazał szef Solidarności.

Piotr Duda zwrócił uwagę na istotę wolności, która jest niszczona poprzez handel w Dzień Pański.

„Domagamy się ograniczenia handlu w niedzielę. Jak słyszę tych wszystkich, którzy mówią, że to jest zamach na ich wolność, to ja mówię – nie, wolność też ma swoje granice, nie wolno poprzez swoją wolność zniewalać drugiej osoby, tylko dlatego, że ktoś ma kaprys w niedzielę iść sobie kupić nie artykuły pierwszej potrzeby, ale artykuły budowlane. Trzeba z tym skończyć” – podkreślił szef Solidarności.

Piotr Duda pozytywnie wypowiadał się na temat dialogu społecznego z obecnym rządem, który – jak ocenił – stara się rozumieć bardzo ważne sprawy pracownicze.

„Mamy prezydenta, który widzi także podmiotowość i godność ludzkiej pracy i w każdym swoim wystąpieniu stara się o tym mówić” – akcentował szef Solidarności.

Przypomniał m.in. o podwyższeniu minimalnego wynagrodzenia i planowanemu przywróceniu poprzedniego wieku emerytalnego.

W swoim wystąpieniu Piotr Duda wspominał pomysłodawcę Pielgrzymki Ludzi Pracy – ks. Jerzego Popiełuszkę. Powiedział, że pierwsze takie spotkanie odbyło się w 1983 r. – bardzo trudnym okresie dla Solidarności. Zarówno działacze związku, jak i przedstawiciele Kościoła byli poddawani represjom i szykanom.

„Ale to nie zamknęło drogi, a przede wszystkim myślenia młodego księdza Jerzego Popiełuszki, który też 18 września, w niedzielę przybył tu, na Jasną Górę, ze swoimi przyjaciółmi – robotnikami Solidarności z Huty Warszawa” – informował szef Solidarności.

Jak zaznaczył, ks. Popiełuszko przed śmiercią zdążył jeszcze zorganizować i wziąć udział w pielgrzymce w 1984 r.

„I to tutaj na Jasnej Górze podczas tej pielgrzymki, został zaproszony na swoją ostatnią mszę świętą – do Bydgoszczy – też przez ludzi pracy” – wskazał Piotr Duda.

W swoim wystąpieniu szef Solidarności wspomniał też ks. Romana Kotlarza – który wsparł robotników podczas radomskiego Czerwca 1976 r. – a także 40. rocznicę powstania Komitetu Obrony Robotników.

„Po raz pierwszy inteligencja i robotnicy pokazali, że są między sobą solidarni. Ta pomoc dla represjonowanych w Radomiu, Płocku i Ursusie była nieoceniona, ale tak, jak Solidarność powstawała i rodziła się pod krzyżem, tak zawsze mogliśmy liczyć na pomoc Kościoła i księży, jak ks. Roman Kotlarz” – podkreślił Piotr Duda.

 

 

PAP/RIRM/TV Trwam News

drukuj