fot. TV Trwam News

Pionierska operacja w poznańskim szpitalu

Sztuczne serce najnowszej generacji wszczepili pacjentowi poznańscy lekarze ze Szpitala Klinicznego Przemienienia Pańskiego. Chory nie doczekał się przeszczepu, bo nie było dla niego odpowiedniego dawcy. Stąd decyzja o wszczepieniu sztucznego serca. HeartMate III to supernowoczesne serce, wykonane z metalu i plastiku. Jest bardzo małe i lekkie, mieści się w dłoni.  Koszt operacji to pół miliona złotych. To pierwszy tego typu zabieg w Wielkopolsce.

– Pompa taka może dać do 10 litrów rzutu krwi na minutę, czyli całkowicie zastąpić funkcję lewej komory – wyjaśnia działanie sztucznego serca szef kliniki kardiochirurgii w Szpitalu Klinicznym Przemienienia Pańskiego, profesor Marek Jemielity.

Profesor do tej bardzo trudnej operacji przygotowywał się miesiącami.

– Jest to procedura niezwykle skomplikowana, wymagająca sporej wiedzy medycznej, także pewnej biegłości chirurgicznej. Szkoliliśmy się i w Polsce i za granicą – akcentuje prof. Marek Jemielity.

W operacji, która trwała blisko sześć godzin, poznańskim lekarzom pomagali kardiochirurdzy z Chorwacji i Niemiec.

HeartMate III to supernowoczesne sztuczne serce –  bardzo małe i lekkie. Jego koszt to aż pół miliona złotych.

– Krew zostaje do takiej pompy zasysana, a następnie wyrzucana do protezy naczyniowej, która jest wszyta do części wstępującej aorty – tłumaczy prof. Marek Jemielity.

Do tego niezwykle skomplikowanego zabiegu zakwalifikował się Mariusz z Wolsztyna. Nie chce pokazywać swojej twarzy. Od kilku lat cierpiał na chorobę wieńcową. Przeszedł trzy zawały i serię zabiegów kardiologicznych. To nowe serce to prawdziwy cud na święta Bożego Narodzenia –  powiedział nam poza kamerą.

– Udało się faktycznie uratować 50-kilkuletniego mężczyznę, który oczekiwał na przeszczep serca, na razie bez skutku. Ten zabieg, bardzo odważny, zabezpieczy pacjenta jako swego rodzaju pomost do transplantacji. Jest w stanie zabezpieczyć go nawet na kilka najbliższych lat – tłumaczy Szczepan Cofta, dyrektor Szpitala Przemienienia Pańskiego w Poznaniu.

Szacuje się, że pacjenci z takim sztucznym sercem mogą żyć nawet 10 lat. Warto odnotować, że naukowcy z USA sztuczne serca traktują na równi z przeszczepami. W tym roku Amerykanie wszczepili więcej sztucznych serc niż ludzkich.

– Jest to przełomowa metoda, ponieważ ta pompa, która jest zastosowana w tym sztucznym sercu, zupełnie inaczej funkcjonuje. Ona zmniejsza liczbę hemolizy krwinek, czyli mniejsze jest uszkodzenie krwinek niż w przypadku starszych pomp – mówi Dariusz Igliński, lekarz rodzinny z Gniezna.

Poznańska operacja to pierwszy tego typu zabieg w Wielkopolsce, a trzeci w Polsce. HeartMate III dotychczas wszczepiono pacjentowi w Zabrzu i w Aninie.

– Dotąd ci pacjenci, nawet jeśli mieli wszczepiane komory, musieli przebywać w szpitalu. Te komory nowej generacji umożliwiają pobyt pacjenta w domu, powrót do jego normalnych warunków bytowania – wskazuje Szczepan Cofta.

Pierwsze sztuczne serce na świecie wszczepiono pacjentowi trzy lata temu w Paryżu.

 

TV Trwam News/RIRM

drukuj