fot. PAP/Darek Delmanowicz

Pierwszy „bezwizowy” pociąg z Ukrainy dotarł do Polski

Do Przemyśla dotarł dziś po południu pierwszy „bezwizowy” pociąg, którym z Kijowa przyjechali do Polski obywatele Ukrainy mogący skorzystać z likwidacji obowiązku posiadania unijnych wiz.

„Miejcie więcej wiary w Ukrainę i wyrabiajcie sobie paszporty biometryczne. Dzisiejszy dzień jest policzkiem dla wszystkich tych, którzy do końca w to nie wierzyli (…). Europa przekroczyła dziś Rubikon, który my sami pokonaliśmy, wychodząc na Majdan w 2013 roku, by walczyć o swoje prawa. Sądzę, że Europejczycy, którzy dali nam dziś możliwość podróżowania do nich bez wiz, uznali nieodwracalność procesu integracji europejskiej Ukrainy” – powiedziała przed odjazdem pociągu z Kijowa wicepremier ds. integracji europejskiej i euroatlantyckiej Iwanna Kłympusz-Cyncadze.

Ambasador Polski w Kijowie Jan Piekło ocenił, że Ukraina „zapracowała sobie” na likwidację wiz.

„Jest to bardzo symboliczna chwila. Dziś przestrzeń europejska otworzyła się przed Ukrainą. Zapraszam was wszystkich do Polski” – oświadczył na peronie kijowskiego głównego dworca kolejowego.

Polskie służby do godz. 7.00 odprawiły 370 obywateli Ukrainy legitymujących się paszportami biometrycznymi. Tego dnia do Polski wjechało ogółem 3,5 tysiąca Ukraińców – ujawniła Anna Michalska z Bieszczadzkiego Oddziału Straży Granicznej w Przemyślu.

RIRM

drukuj