fot. PAP/EPA

Pierwsze ofiary śmiertelne zamieszek w Kijowie

Dwie osoby zginęły od ran postrzałowych w pobliżu barykad w Kijowie– – poinformowała agencja Associated Press, powołując się na źródła medyczne.Cytowany przez agencję lekarz Ołeh Bondar potwierdził, że mężczyźni zginęli od ran postrzałowych, ale nie sprecyzował czy była to ostra amunicja, czy gumowe kule.

Nie jest jasne, czy wśród tych dwóch ofiar jest człowiek, którego śmierć potwierdziły wcześniej MSW Ukrainy i służby medyczne. Na Ukrainie od ponad dwóch dni trwają walki ukraińskiej milicji i antyrządowych demonstrantów. Dziś rano w stolicy kraju doszło do kolejnych zamieszek.

Gdy informacja o zgonie manifestanta rozeszła się, oddziały specjalne Berkut zaatakowały barykady oponentów władz i zaczęły je rozbierać. Po krótkim ataku Berkut wycofał się, a demonstranci wrócili na swoje poprzednie pozycje.

Służba Bezpieczeństwa Ukrainy wydała zakaz wjazdu na terytorium kraju dla Zbigniewa Bujaka, działacza polskiej opozycji demokratycznej w czasach komunistycznych.Polakowi zarzuca się udział w protestach przeciwników władz.

Poseł Krzysztof Szczerski, były wiceminister spraw zagranicznych powiedział, że te wydarzenia– to ostatni alarmowy dzwonek do podjęcia konkretnych działań ws. Ukrainy.

Dodał, że po nieudanym szczycie Wileńskim sprawa Ukrainy ucichła, także polska dyplomacja przespała ostatnie tygodnie i nie robiła niczego, żeby być aktywną w tym zakresie.

– Teraz mamy tego owoce. Władze ukraińskie pozostały same z sobą i Rosją u boku. Zaczynają realizować plan już skrajnie dla nas niekorzystny. Dzisiaj jest taki moment, że musimy jednocześnie uruchomić dwa rodzaje działań. Po pierwsze: trzeba zacząć mówić wprost, otwarcie o sankcjach personalnych wobec tych, którzy są odpowiedzialni za konfrontację z obywatelami. Nie mówimy tu o sankcjach wobec państwa, o sankcjach generalnie. Najpierw chcemy wiedzieć – i tego musimy się domagać – kto jest odpowiedzialny za tę sytuację, która ma dzisiaj miejsce na Ukrainie. Kto jest odpowiedzialny za przemoc. A później, znając te osoby, one muszą zrozumieć, że tego typu działania spotkają się z sankcjami Europy. A po drugie: to jest czas na to, żeby w Polsce wrócić do rozmowy o poważnym planie pomocowym dla społeczeństwa ukraińskiego – stwierdził Krzysztof Szczerski.

Prawo i Sprawiedliwość domaga się tych dwóch rodzajów działań wobec Ukrainy w zaproponowanej uchwale.

– PiS złożyło wczoraj wieczorem projekt uchwały do laski marszałkowskiej. Mamy nadzieję, że jeszcze na tym posiedzeniu Sejm taką uchwałę z naszej inicjatywy przyjmie – uchwałę wyrażającą oczekiwanie pomocy dla Ukrainy i wyrażającą oczekiwanie sankcji dla tych, którzy są odpowiedzialni za siłową konfrontację z własnym społeczeństwem – poinformował polityk.

Zgodnie z zapowiedzią Marszałek Sejmu Ewy Kopacz, w sprawie przyjęcia uchwały zbierze się Prezydium Sejmu. Szef MSZ Radosław Sikorski wezwał obie strony konfliktu na Ukrainie do umiaru.

Zaniepokojenie sytuacją na Ukrainie wyraził również prezydent Bronisław Komorowski. Dziś południe w Warszawie zbierze się Rada Bezpieczeństwa Narodowego. Omówi strategiczne problemy polskich i europejskich relacji z Ukrainą. Będzie to kontynuacja poprzedniego posiedzenia rady na ten temat.

RIRM 

drukuj