fot. PAP/EPA

PE: Dziś głosowanie ws. U. von der Leyen na szefa KE

W Parlamencie Europejskim w Strasburgu odbędzie się dziś debata i głosowanie nad kandydaturą Ursuli von der Leyen na szefa Komisji Europejskiej.

Niemka do objęcia tego stanowiska potrzebuje 374 głosy. Zebranie ich nie jest jednak oczywiste, tym bardziej po ubiegłotygodniowych przesłuchaniach przed grupami politycznymi, które miały nie pójść dla niej najlepiej. Przeciwko von der Leyen mają głosować Zieloni, skrajna lewica i część socjalistów. Zdecydowane poparcie dla niej wyraziła Europejska Partia Ludowa licząca 182 deputowanych.

Z Polski za Niemką mają opowiedzieć się europosłowie PO i SLD. Eurodeputowani z PiS poinformowali wieczorem, że nie podjęli jeszcze decyzji w tej sprawie.

Von der Leyen wysłała wczoraj list do socjalistów i frakcji Odnowić Europę, w którym obiecuje m.in. wprowadzenie w UE płacy minimalnej, zasiłku dla bezrobotnych, podatku węglowego od emisji CO2, a także pilnowanie przestrzegania praworządności.

Europoseł PiS Zdzisław Krasnodębski podkreśla, że to nie jest program PiS-u.

To, co von der Leyen zaprezentowała w swoich listach do frakcji socjalistów i liberałów i to, co mówiła, to nie jest nasz program. My widzimy Unię Europejską, która zmierza w innym kierunku. Chcielibyśmy reform, które wzmacniałyby państwa członkowskie. To dotyczy również takich propozycji, które ona zgłasza – dot. zaostrzania polityki klimatycznej. Chcielibyśmy, by UE była bardziej sprawiedliwa pod wieloma względami, bo takowa nie jest – zaznacz Zdzisław Krasnodębski.

Wcześniej na spotkaniu z EKR von der Leyen miała poruszać tematy w większości zgodne z myśleniem PiS. Po analizie spotkań z innymi grupami – jak mówił dziennikarzom europoseł Zbigniew Kuźmiuk – są jednak wyraźne sprzeczności między tymi stanowiskami.

 

RIRM

drukuj