(fot. PAP)

Patologia w służbie zdrowia

Kolejne afery odsłaniają skalę patologii w NFZ i Ministerstwie Zdrowia – ocenił poseł Czesław Hoc. Wiceprzewodniczący sejmowej Komisji Zdrowia, powiedział, że reakcje ze strony rządu są spóźnione.

W piątek rada NFZ odsunęła  Marcina Pakulskiego od funkcji p. o. prezesa NFZ na czas wyjaśnienia sprawy dot. umowy NFZ z EuroMedic Medical Center w Katowicach. Wnioskował o to minister zdrowia Bartosz Arłukowicz.

Zastąpi go obecna wiceprezes Funduszu ds. finansowych Wiesława Kłos. Minister zdrowia złożył wniosek ws. Pakulskiego w związku z publikacją jednego z tygodników.

Do dymisji jako pierwszy powinien podać się minister Arłukowicz, bo to są konsekwencje jego wyborów – powiedział poseł Czesław Hoc, wiceprzewodniczący sejmowej Komisji Zdrowia.

– To był jego zaufany człowiek. Dlatego mimo tego, że już wcześniej były jakieś podejrzenia, pan minister Arłukowicz stawiał na niego. Można więc przypuszczać, że są jakieś nieoficjalne powiązania, bo jak można było mu powierzyć tak odpowiedzialne stanowisko  wiedząc o tym, że w NFZ dzieje się bardzo wiele niedobrych rzeczy. Afera pogania aferę, patologia jest wszechobecna zarówno w NFZ jak i w Ministerstwie Zdrowia – skomentował Czesław Hoc.

Według mediów Pakulski, „wymógł na podwładnych, aby jego nazwisko zniknęło z protokołów CBA pokazujących skandaliczne nadużycia w śląskiej służbie zdrowia”. Chodzi o umowę NFZ z EuroMedic Medical Center w Katowicach.

Z kontroli prowadzonej przez CBA wynika, że przedstawiciele EuroMedic starając się o kontrakt w 2011 r., podali nieprawdziwe informacje, które miały wpływ na zawarcie umowy.

Pakulski zaprzecza, że prosił ówczesnego dyrektora śląskiego oddziału NFZ o wykreślenie swego nazwiska z protokołów CBA i zapowiedział, że pozwie autorów artykułu do sądu.

RIRM

drukuj