fot. PAP/EPA

W Paryżu manifestacja przeciwko tzw. małżeństwom homoseksualnym

Wiele tysięcy osób przemaszerowało w niedzielę ulicami Paryża na wezwanie ruchu „Manif pour tous” (Manifestacja dla wszystkich), przeciwnego tzw. małżeństwom homoseksualnym, matkom zastępczym i sztucznemu zapłodnieniu.

Doszło do niewielkich potyczek ze skrajnie lewicowymi przeciwnikami marszu.

Ruch „Manif pour tous”, który powstał w 2012 roku, manifestował po raz pierwszy od dwóch lat. Przed uchwaleniem ustawy o tzw. małżeństwie homoseksualnym w 2013 roku w jego pochodach uczestniczyły setki tysięcy osób; gdy ustawa przeszła, liczba manifestantów poważnie się zmniejszyła. Liderzy ruchu mają nadzieję, że w toku trwającej kampanii do prawyborów prawicy przed przyszłorocznymi wyborami prezydenta Francji, uda im się wywrzeć nacisk na kandydatów.

Według organizatorów w niedzielnym marszu uczestniczyło 200 tys. osób; według policji – 24 tys.

Uczestnicy marszu nie zgadzają się na legalizację matek zastępczych we Francji, jak i na dopuszczenie do wspomaganego zapłodnienia dla par jednopłciowych i osób samotnych.

„Dzieci potrzebują matki i ojca”, „matka nie może stać się fabryką noworodków” – skandowali manifestanci, wznosząc trójkolorowe flagi francuskie i różowe chorągiewki ruchu. Zauważono również parę w średnim wieku z biało-czerwoną flagą.

Manifestanci odpowiadając na pytania reporterów mówili: „Bronimy prawdziwej rodziny, takiej, w której jest mama, tata i dzieci”.

PAP/RIRM

drukuj