(fot. PAP)

„Parszywa trzynastka” ministra Rostowskiego

Przerost zatrudnienia w ministerstwach, wzrost długu Skarbu Państwa w ciągu 6 lat o 341 mld zł., a dodatkowo wyprowadzanie zadłużenia poza resort finansów – to tylko kilka z 13. grzechów ministra Jacka Rostowskiego, jakie przedstawiła dziś SP.

Poseł Andrzej Romanek, wiceprzewodniczący Klubu Parlamentarnego Solidarna Polska podkreślił, że taka polityka doprowadzi nasz kraj na finansowe manowce.

Członek sejmowej Komisji Finansów Publicznych wymienia wśród – jak to stwierdził – tej „parszywej trzynastki” dodatkowo: podwyżkę podatku VAT z 22 do 23 proc. składki rentowej, drenowanie środków z funduszu rezerwy demograficznej, a ostatnio nacjonalizację OFE czyli skok na kasę.

– Pokazujemy Państwu „parszywą trzynastkę” ministra Rostowskiego, czyli 13 posunięć tego rządu razem z panem ministrem Rostowskim, które zmierzają ku temu, aby obdzierać polskich podatników – obdzierać Polaków, nie myśleć o przyszłości, ale o tym, aby dzisiaj łatać dziurę budżetową. Taka jest niestety rola ministra Rostowskiego i taka jest jego wola polityczna – akcentował poseł Andrzej Romanek.

W Sejmie trwa obecnie debata nad sprawozdaniem rządu z wykonania ubiegłorocznego budżetu wraz z przedstawioną przez NIK analizą wykonania budżetu.

Prezes NIK Jacek Jezierski podkreślił, że w 2012 roku budżet był wykonywany w warunkach pogłębiającego się spowolnienia gospodarczego w Polsce, recesji w UE i pogorszenia sytuacji w gospodarce światowej.

PKB zwiększył się o 1,9 proc. wobec wzrostu 4,5 proc. w 2011. Głównym czynnikiem wspierającym wzrost gospodarczy był eksport, a nie popyt krajowy. Spowolnieniu wzrostu gospodarczego towarzyszyło zahamowanie wzrostu gospodarczego, wzrostu produkcji przemysłowej, sprzedaży detalicznej i spadek produkcji budowlano-montażowej. Obniżyło się także przeciętne wynagrodzenie.

Prezes NIK poinformował również, że na koniec ubiegłego roku, relacja długu do PKB wynosiła 52,7 proc., czyli przekroczyła I próg ostrożnościowy.

– Przypomnę, że istnieje zagrożenie przekroczenia drugiego progu ostrożnościowego ustalonego na poziomie 55 proc. Przekroczenie to wiązałoby się z koniecznością wprowadzenia znacznie bardziej restrykcyjnych działań, w tym istotnego ograniczenia wydatków sektora publicznego w kolejnych latach. Mimo obniżenia relacji długu do PKB, wysoki poziom długu przyczynia się nadal do pogłębiania nierównowagi budżetu państwa. W 2012 roku koszty obsługi długu wzrosły o 17,1 proc., podczas gdy pozostałe wydatki budżetu tylko o 3,4 proc. – powiedział Jacek Jezierski, prezes NIK.

Sejm przegłosował dziś rządowy projekt noweli ustawy o finansach dot. zawieszenia 50-proc. progu ostrożnościowego.

Jeszcze przed głosowaniem poseł Andrzej Romanek podkreślał,  że kreatywna księgowość i legislacja ministra finansów służy mu do bezkarnego zadłużania naszego kraju.

– Ta polityka doprowadziła do tego, że przyszłe pokolenia: nasze dzieci, nasze wnuki, prawnuki będą żyły o wodzie i o chlebie; o ile w ogóle im na chleb starczy. Na takie rozwiązania Solidarna Polska nie wyraża zgody – podkreślił poseł Andrzej Romanek.

rostowski_parszywa13

RIRM

drukuj