Fot. PAP/EPA

Papież Franciszek spotkał się z ministrantami

„Oto ja poślij mnie”  – pod takim hasłem w dniach od 3 do 8 sierpnia trwa w Rzymie jedenasta pielgrzymka Międzynarodowego Stowarzyszenia Ministrantów. Dziś służba liturgiczna ołtarza spotkała się z Ojcem Świętym Franciszkiem na wieczornych nieszporach.

W nieszporach udział wzięło 10 tysięcy ministrantów, którzy przybyli do Rzymu z ponad 23 krajów świata, między innymi z Niemiec, Austrii, Belgii, Chorwacji, Francji, Węgier, Włoch, Luksemburgu, Portugalii, Rumunii, Serbii, Słowacji, Szwajcarii czy Polski.

Zwracając się do przybyłych ministrantów Ojciec Święty Franciszek podkreślił istotę posługi ministranta. Ministrant, jak mówił, „nie zachowuje wiary dla siebie, ale dzieli się nią. Jest świadkiem, iż wiara może nadać nowy kierunek naszym krokom, że ona nas czyni wolnymi i mocnymi, abyśmy byli gotowi i zdolni do misji”.

– Wy, drodzy ministranci, im bliżej będziecie ołtarza, im bardziej będziecie pamiętać, aby rozmawiać z Jezusem w codziennej modlitwie, im bardziej będziecie się karmić Słowem i Ciałem Pańskim, tym bardziej będziecie umieli iść ku bliźniemu, niosąc mu w darze to, co otrzymaliście, wkładając z waszej strony w ten dar entuzjazm i radość, jaka została wam ofiarowana – podkreślił Ojciec Święty.

Dziękując ministrantom za ich posługę papież dziękował im, że odpowiedzieli na wezwanie Pana tak, jak to uczynił prorok Izajasz.

– Dziękuję za waszą dyspozycyjność w służeniu przy ołtarzu Pańskim, czyniąc z tej posługi miejsce treningu w wychowywaniu się do wiary i do miłości bliźniego. Dziękuję, że również i wy rozpoczęliście odpowiadać tak, jak uczynił to prorok Izajasz: „Oto jestem, poślij mnie” (Iz 6, 8 ) – dodał Papież.

Nieszpory poprzedził dwugodzinny czas modlitwy i świadectw.

Międzynarodowe Stowarzyszenie Ministrantów powstało w 1960 roku. Członkowie Międzynarodowej Organizacji Ministrantów przybywają do Rzymu co pięć lat. Obowiązkowym punktem ich wizyty jest także modlitwa w  katakumbach św. Kaliksta, gdzie pochowany jest ich patron św. Tarsycjusz.

 

TV Trwam News/RIRM

drukuj