fot. PAP/EPA

Papieskie uroczystości Bożego Ciała w Rzymie

Podczas uroczystości Bożego Ciała w Rzymie papież Franciszek powiedział, że oprócz głodu fizycznego człowiek nosi w sobie też głód, którego nie może zaspokoić zwykłe pożywienie. „To głód życia, głód miłości, głód wieczności” – mówił w czasie Mszy św. na Lateranie.

Papież przestrzegł przed „fałszywym chlebem”, który jest produktem egoizmu oraz grzechu i zniewala człowieka.

„Jeśli rozejrzymy się wokół siebie, zdamy sobie sprawę, że wiele jest ofert pokarmu, które nie pochodzą od Pana i które pozornie bardziej zaspokajają. Jedni karmią się pieniądzem, inni sukcesem i próżnością, inni władzą i dumą” – podkreślił papież w homilii w czasie czwartkowej Mszy św. przed bazyliką Świętego Jana, katedrą biskupa Rzymu.

„Pokarmem, który rzeczywiście karmi nas i syci, jest tylko ten, który daje nam Pan. Pokarm, który Pan nam daje, różni się od innych i być może nie wydaje się nam tak smaczny, jak niektóre potrawy, które oferuje nam świat” – zauważył. „Marzymy wtedy o innych daniach” – powiedział papież.

Każdy, stwierdził, może postawić sobie pytanie: „Przy jakim stole chcę się pożywiać? Przy stole Pana czy też marzę o jedzeniu smacznych dań, ale w niewoli?”.

Papież Franciszek wezwał wiernych: „Nauczmy się rozpoznawać fałszywy chleb, który łudzi, bo jest owocem egoizmu, samowystarczalności i grzechu”.

Jezu, broń nas przed pokusami światowego pokarmu, który czyni z nas niewolników; oczyść naszą pamięć, aby nie pozostała niewolnicą w egoistycznej i światowej wybiórczości, lecz była żywą pamięcią Twej obecności w ciągu dziejów Twojego ludu – modlił się Papież.

PAP/RIRM

drukuj