Państwo Islamskie zagraża Jordanii i Arabii Saudyjskiej 

Przywódca libańskiego Hezbollahu ostrzegł w piątek przed niebezpieczeństwem, jakie stanowi Państwo Islamskie dla Jordanii, Arabii Saudyjskiej i krajów Zatoki Perskiej. Radykalny ruch islamski to „groźny potwór” – powiedział szejk Hasan Nasrallah. 

Nasrallah, którego zwolennicy jako zbrojne grupy Hezbollahu wspierają w Syrii reżim prezydenta Baszara el-Asada przeciwko syryjskim powstańcom, oddziałom Państwa Islamskiego oraz różnym innym zbrojnym ugrupowaniom dżihadystów, ostrzegł w wywiadzie dla piątkowego dziennika „Al-Achbar”, że Państwo Islamskie ma bardzo duże możliwości werbowania rekrutów w wielu państwach arabskich.

Sunnickie Państwo Islamskie, które uważa szyitów za heretyków zasługujących na śmierć, opanowało w błyskawicznej ofensywie rozpoczętej w czerwcu szereg miast na północy Iraku i ogłosiło powstanie tam oraz w Syrii kalifatu. Zarówno chrześcijanom, jak i jazydom, których nazywają „czcicielami diabła”, dają wybór między śmiercią a konwersją na islam.

PAP

drukuj