fot. twitter.com/PAIH_pl

PAIH: polskie firmy ruszają na podbój Kazachstanu

Od początku roku obsłużyliśmy ok. 300 polskich firm, które wyraziły chęć ekspansji na rynek kazachstański – mówi PAP Julia Horodecka kierownik zagranicznego biura handlowego Polskiej Agencji Inwestycji i Handlu (PAIH) w Astanie. Dodała, że obecnie najbardziej widoczne na lokalnym rynku są nasze firmy z branży farmaceutycznej, kosmetycznej, budowlanej oraz producenci urządzeń górniczych.

Wśród największych przedsiębiorstw z Polski, które zainwestowały w fabryki, kierownik kazachstańskiego oddziału PAIH wymienia m.in Polpharmę i Selenę. Kontrakty eksportowe mają też firmy takie jak Famur, a do ekspansji szykują się spółki z branży rolno-spożywczej. Obecnie – jak twierdzi – w Kazachstanie jest zapotrzebowanie na realizację dużego projektu budowy kompleksów szklarniowych, w którym uprawiane mają być warzywa. Projektem interesują się już polskie firmy.

„Kazachstan jest bardzo zainteresowany budową nowych zakładów przetwórczych i produkcyjnych. Władzom kraju zależy na dywersyfikacji gospodarki tak, aby oprócz przemysłu wydobywczego rozmijały się również inne sektory gospodarki” – mówi Julia Horodecka.

Dodaje, że branżą, na której rozwoju bardzo rządowi zależy, jest także IT – w związku z realizacją państwowego programu „Cyfrowy Kazachstan_-2020”.

„Polska ma duże osiągnięcia w tej dziedzinie, zwłaszcza, jeśli chodzi o informatyzację urzędów i instytucji publicznych” – twierdzi Julia Horodecka.

Szefowa Biura Polskiej Agencji Inwestycji i Handlu w Astanie podkreśla, że Kazachstan tworzy programy wsparcia dla inwestorów zagranicznych.

„Działa tu już 11 Specjalnych Stref Ekonomicznych, w których firmy mają liczne ułatwienia, takie jak zwolnienia i ulgi” – mówi.

Dodaje też, że firmy, działające w ramach kazachstańskich SSE, mogą liczyć na zerową stawkę VAT, ale pod pewnymi warunkami.

„Towary muszą być sprzedawane na terenie wspomnianych stref. Ta ulga dotyczy produktów znajdujących się w wykazie towarów, zatwierdzonym przez rząd Kazachstanu” – zaznacza Julia Horodecka.

Podkreśla również, że zagraniczne spółki, które otrzymają stosowne certyfikaty i zezwolenia mogą wysyłać swoje produkty również do wszystkich krajów Euroazjatyckiej Unii Gospodarczej. Obecnie, oprócz Kazachstanu, jest w niej Rosja, Białoruś, Kirgistan, Armenia.

Według danych Komitetu ds. Statystyki Ministerstwa Gospodarki Narodowej RK w I kwartał bieżącego roku największymi importerami do Kazachstanu są Rosja (61,2 proc. importu) oraz Chiny (25,9 proc.). Istotne udziały mają też Włochy i Niemcy. Jeśli chodzi o Polskę to w pierwszym kwartale tego roku import z naszego kraju wyniósł 253,4 mln dolarów, natomiast eksport – 56,9 mln dolarów. Z danych Ministerstwa Finansów Republiki Kazachstanu wynika, że Polska importuje głównie ropę naftową, metale oraz pszenicę.

Z ostatniego raportu BGK wynika, że wzrost PKB w cenach stałych wyniósł w 2017 r. 3,33 proc. W 2018 r., zgodnie z prognozą MFW, tamtejsza gospodarka wzrośnie o 2,83 proc. w 2019 r. – o 2,81 proc. natomiast w 2020 – o 3,20 proc.

Autorzy raportu BGK podkreślają, że „Kazachstan jest jedynym krajem w Azji Środkowej, który zawarł umowę o wzmocnionym partnerstwie z Unią Europejską”.

„Traktat został podpisany 21 grudnia 2015 r., wszedł w życie tymczasowo w maju 2016 r., a w grudniu 2017 r. został zatwierdzony przez Parlament Europejski. W lutym br. kazachski minister spraw zagranicznych zaproponował opracowanie mapy drogowej w celu wdrożenia tej umowy” – wskazują autorzy raportu BGK.

PAP/RIRM

drukuj