fot. PAP/Tomasz Gzell

P. Walczak: KAS chce wprowadzić mobilną kontrolę celną

KAS zamierza wprowadzić tzw. mobilną kontrolę celną, by nie trzeba było zgłaszać się osobiście do oddziału celnego; chce też „ucywilizować” wielkie targowiska, tak aby od sprzedawanych tam towarów budżet otrzymywał należne podatki – podał wiceszef Ministerstwa Finansów, zastępca szefa KAS Piotr Walczak.

W czwartek w Sejmie Walczak udzielał informacji, odpowiadając na pytania Anny Milczanowskiej (PiS) dotyczące wyzwań stojących przed Krajową Administracją Skarbową oraz planów na przyszłość.

Powiedział, że w najbliższym czasie KAS czeka pełne wdrożenie systemu STIR umożliwiającego monitorowanie transakcji na rachunkach bankowych. Jak zaznaczył Walczak, razem z systemem Jednolitego Pliku Kontrolnego (JPK_VAT) da on efekt synergii, co przełoży się na dalsze uszczelnienie w zakresie podatków pośrednich, przede wszystkim VAT.

„To wdrożenie zostanie zakończone dopiero latem tego roku” – zapowiedział wiceszef KAS.

Podkreślił, że administracja skupia się też na wdrożeniu nowoczesnych metod analitycznych. Według niego dokonana już „rewolucja” musi iść dalej, dlatego KAS, dzięki analizom danych stara się tworzyć „obraz podatnika 360 stopni” obejmujący pełne dane o podmiotach zobowiązanych do zapłaty danin publiczno-prawnych.

„Następna zmiana to jest bardzo duża reforma, która została niezauważona medialnie przynajmniej, w zakresie odpraw celnych. My ją w pełni zelektronizowaliśmy” – poinformował Walczak. Dzięki temu odprawy celne mogą odbywać się kilkaset kilometrów od miejsca, w którym znajduje się towar.

„My chcemy pójść dalej. Chcemy zrobić pewną rewolucję w skali europejskiej, być może światowej, żeby do podatnika przyjeżdżał kontroler, żeby podatnik nie musiał jechać na oddział celny. To wymaga pewnej zmiany w systemach informatycznych, dużych zmian w naszych wytycznych, przepisach. (…). To nie będzie proces łatwy, ale chcemy doprowadzić do tak zwanej kontroli mobilnej” – zapowiedział wiceminister. Jego zdaniem będzie to duża zmiana z punktu widzenia podatnika.

Podkreślił, że Krajowej Administracji Skarbowej zależy nie tylko na wpływach podatkowych, ale także na rozwoju polskiej przedsiębiorczości. Dlatego KAS wspiera na przykład budowę tzw. suchego portu w Małaszewiczach.

„Chcemy stać się hubem dla towarów z Dalekiego Wschodu” – powiedział Walczak.

Dodał, że KAS zamierza przy tym „ucywilizować” wielkie targowiska, aby od sprzedawanych tam towarów budżet państwa otrzymywał należne podatki.

„To są miliardy złotych, które, jak widać, nie były odprowadzane do budżetu państwa” – powiedział.

Pytany przez Joannę Borowiak (PiS) o efekty działań KAS osiągnięte przez rok funkcjonowania tej służby, Walczak wskazał m.in. na stworzenie wyspecjalizowanej formacji mundurowej – służby celno-skarbowej, skupionej na zwalczaniu szarej strefy i szeroko rozumianej przestępczości gospodarczej. Zwrócił uwagę na wdrożenie JPK, systemu STIR i SENT, który dotyczy monitorowania przewozów drogowych, ale zostanie rozszerzony o przewozy kolejowe.

Walczak zwrócił uwagę na sukcesy w walce z nielegalną produkcją i handlem wyrobami tytoniowymi. Poinformował, że dziś „przebicie na nielegalnej produkcji papierosów jest większe niż na nielegalnej produkcji amfetaminy”, wynosi 1000 proc. do 700 proc.

„Ale udało nam się zmniejszyć tę szarą strefę w krótkim okresie czasu” – podał Walczak. Wskazał, że zgodnie z danymi instytutu pracującego dla tzw. wielkiej czwórki tytoniowej, w czwartym kwartale 2017 r. szara strefa stanowiła 12,7 proc., podczas gdy kilka lat temu była bliska 20 proc.

Wiceminister zwrócił też uwagę na walkę z nielegalnym hazardem. Poinformował o zablokowaniu 1500 domen internetowych oferujących nielegalny hazard i zajęciu prawie 30 tys. nielegalnych automatów.

„Oczywiście nie udało nam się zupełnie usunąć z przestrzeni publicznej nielegalnego hazardu. Na pewno czeka nas jeszcze długa walka. Ale udało nam się go wyprzeć z takiej pół oficjalnej przestrzeni, w której on funkcjonował” – zaznaczył.

Według niego działania KAS przekładają się na widocznie wyższe wpływy we wszystkich daninach publicznych, przede wszystkim z VAT i podatków dochodowych.

PAP/RIRM

drukuj