fot. facebook.com

P. Szubarczyk: Nie możemy przepraszać tylko za polskich szmalcowników. Byli też szmalcownicy żydowscy.

Po jednej i drugiej stronie byli ludzie, którzy dopuszczali się podłych rzeczy. Nie możemy przepraszać tylko za polskich szmalcowników. Byli też szmalcownicy żydowscy. Byli Żydzi, którzy przy pomocy pałek, gnali swoich rodaków na Umschlagplatz. O tym wszystkim trzeba mówić; mówić spokojnie – powiedział w rozmowie z Redakcją Informacyjną Radia Maryja  historyk Piotr Szubarczyk.

Nie milkną echa skandalicznych słów szefa Izraelskiego MSZ. Israela Katza, który powiedział między innymi, że było wielu Polaków, którzy kolaborowali z nazistami oraz że Polacy wyssali antysemityzm z mlekiem matki.

To kolejna szokująca wypowiedź – ocenił historyk Piotr Szubarczyk.

– Na dodatek są to słowa ministra spraw zagranicznych Izraela. To słowa, które uderzają w nas bardzo mocno, ponieważ jest to przypomnienie pewnych antypolskich schematów, łącznie z tym najbardziej skompromitowanym, że Polak wysysa antysemityzm z mlekiem matki. Israel Katz mówi o polskich nazistach, którzy prowadzili Żydów na śmierć. Przypomina byłego premiera Izrael i mówi, że Polacy doprowadzili do śmierci jego ojca, mówi wręcz, że Polacy go zabili– wskazał Piotr Szubarczyk.

– Wydawało się, po serii incydentów, że to będzie już koniec bardzo niedobrych, antypolskich wypowiedzi, a jednak mamy kolejną szokującą wypowiedź – dodał.

Zdaniem historyka we wszystkim chodzi o interesy Żydów.

– Tutaj liczy się tylko narracja, która musi być skuteczna. Wydaje się, że jest tutaj interes do zrobienia. Mentalność żydowska jest inna od naszej. Kiedy używamy słowa „przepraszam”, po drugiej stronie słyszymy od razu „a ile mi zapłacisz?” – wskazał Piotr Szubarczyk.

Polska nie brała udziału w Holocauście, gdyż sama była państwem zaatakowanym przez nazistowskie Niemcy. Natomiast ludzie, którzy dla własnych korzyści wydawali Żydów, znajdowali się nie tylko po stronie polskiej, ale także żydowskiej.

– Po jednej i drugiej stronie byli ludzie, którzy dopuszczali się podłych rzeczy. Nie możemy przepraszać tylko za polskich szmalcowników. Byli też szmalcownicy żydowscy. Byli też szmalcownicy niemieccy, którzy obiecywali bogatym Żydom paszporty do Paragwaju i Urugwaju, a kiedy dostali pieniądze, wysyłali ich do obozów. Byli Żydzi, którzy przy pomocy pałek, gnali swoich rodaków na Umschlagplatz. O tym wszystkim trzeba mówić; mówić spokojnie – powiedział Piotr Szubarczyk.

– Nie możemy pozwolić na to, by wykorzystywano nasze emocje. Mam wrażenie, że polski antysemityzm, którego w rzeczywistości nie ma, jest bardzo pożądany przez niektóre środowiska – dodał.

W związku z tą wypowiedzią szefa izraelskiej dyplomacji, premier Mateusz Morawiecki zdecydował o odwołaniu wizyty polskiej delegacji na szczyt V4 w Izraelu.

Czeski premier Andrej Babisz poinformował z kolei, że szczyt się nie odbędzie. To gest solidarności z Polską.

RIRM

drukuj