fot. en.wikipedia.org

P. Szijjarto: Węgry i Polska zawsze mogą na siebie liczyć

Węgry i Polska zawsze mogły i zawsze będą mogły liczyć na swoje bezwarunkowe poparcie – oświadczył we wtorek szef węgierskiej dyplomacji Peter Szijjarto, występując na uroczystym przyjęciu z okazji 100. rocznicy odzyskania przez Polskę niepodległości.

„Węgry i Polska zawsze mogły i zawsze będą mogły liczyć na swoje bezwarunkowe poparcie. Tak było w przeszłości i tak będzie w przyszłości” – oświadczył po ceremonii wręczenia wysokich polskich odznaczeń państwowych czterem Węgrom.

Peter Szijjarto przypomniał, że bezwarunkową pomoc obu narodów widać choćby w XIX i XX w., kiedy to Węgry przyjmowały polskich uchodźców po zdławionych powstaniach, a ponad 4 tys. Polaków walczyło o wolność Węgier w latach 1848-49.

„Dowodząc tysiącletniej wspólnoty losów w 1956 r. oba narody na raz powstały przeciw sowieckiej opresji” – zaznaczył.

„Dziś już oba narody mogą o sobie powiedzieć, że są wolne i niezależne. (…) Ale wichry historii nie ucichły.(…) Dlatego codziennie powinniśmy wzmacniać, chronić i doświadczać tej historycznej przyjaźni, która łączy nasze narody” – powiedział.

Peter Szijjarto podkreślił, że Węgry i Polska także dziś są wystawione na poważne ataki tych, którzy „chcą utworzyć Stany Zjednoczone Europy, którzy chcą zmienić skład ludności Europy, którzy chcą przenieść Europę do okresu postnarodowego i postchrześcijańskiego, którzy chcą, byśmy zapomnieli naszą tożsamość narodową, nasze tradycje religijne i kulturalne”.

„Ale my tego nie akceptujemy. Przeciwstawimy się temu(…) Zawsze byliśmy europejskimi narodami, zawsze chcieliśmy silnej Europy i dziś też tak jest, ale nie chcemy Europy osłabionych, podporządkowanych narodów, chcemy Europy narodów silnych i dumnych ze swych tradycji historycznych, religijnych i kulturalnych” – podkreślił.

Jak zaznaczył, Polaków i Węgrów niezliczoną ilość razy próbowano uciszyć, ale to się nie udawało i teraz też się nie uda.

„Wszyscy muszą zrozumieć, że my, mieszkańcy Europy Środkowej, nie zaakceptujemy, by traktowano nas jak drugą ligę Europy. Mamy swoje zdanie i wypowiadamy je” – oznajmił.

Swoje wystąpienie zakończył deklaracją: „My, Węgrzy, zawsze będziemy wdzięczni za waszą przyjaźń, zawsze będziemy wdzięczni za tę ogromną pomoc, jaką otrzymaliśmy od was w toku historii, i zawsze będziemy dumni, że my też mieliśmy możliwość wam pomagać”.

We wtorek Krzyżami Komandorskimi Orderu Zasługi RP odznaczeni zostali minister sprawiedliwości Węgier Laszlo Trocsanyi oraz nadburmistrz Budapesztu Istvan Tarlos, Krzyżem Oficerskim Orderu Zasługi RP szef Komisji Spraw Zagranicznych parlamentu Zsolt Nemeth, a Krzyżem Kawalerskim Orderu Zasługi RP szef Komisji ds. UE Richard Hoercsik.

Jak podkreślono w laudacji podczas ceremonii, którą zorganizowały w Muzeum Sztuk Pięknych w Budapeszcie ambasada polska i Instytut Polski w Budapeszcie, wszyscy odznaczeni są bardzo życzliwi Polsce i Polakom.

Istvan Tarlos intensywnie działa „na rzecz umacniania relacji polsko-węgierskich i propagowania polskiej historii i kultury na Węgrzech”.

„Jest animatorem i pomysłodawcą licznych projektów z zakresu szeroko rozumianej współpracy polsko-węgierskiej, jest też gorącym orędownikiem wzmacniania jej samorządowego wymiaru” – podkreślił odczytując laudację ambasador Jerzy Snopek.

Jak zaznaczono, Istvan Tarlos „był inicjatorem powstania w Budapeszcie pomnika upamiętniającego zbrodnię katyńską oraz postawienia na placu Bema pomnika poświęconego Polakom pomagającym Węgrom w 1956 roku”. Angażuje się też „zarówno w niewielkie lokalne projekty przypominające o tradycji przyjaźni polsko-węgierskiej, jak i w projekty o skali krajowej, jak choćby przygotowywane, co roku obchody kolejnych rocznic polskiego uchodźstwa na Węgrzech czy dni przyjaźni polsko-węgierskiej”.

Istvan Trocsanyi – jak podkreślono – od początku swej aktywności politycznej był zaangażowany „na rzecz zacieśniania i rozwijania szeroko rozumianej i wielowymiarowej przyjaźni polsko-węgierskiej.”

„Także w ostatnich latach, już jako minister sprawiedliwości, zawsze aktywnie włączał się w sprawy związane z Polską, bardzo ściśle współpracuje z polskim resortem sprawiedliwości, aktywnie współpracuje z polskimi parlamentarzystami. Jest też politykiem bardzo rozważnym i odpowiedzialnym, doceniającym i propagującym nasze wspólne działania w ramach Grupy Wyszehradzkiej i innych regionalnych struktur” – wskazano.

Zsolt Nemeth jest natomiast pomysłodawcą licznych projektów z zakresu szeroko rozumianej współpracy polsko-węgierskiej, jest też gorącym orędownikiem wzmacniania jej parlamentarnego wymiaru i uczestniczy w wielu wspólnych projektach historycznych i społecznych.

„Jest inicjatorem i autorem rezolucji węgierskiego parlamentu wyrażającej poparcie dla Polski wobec działań instytucji europejskiej w zakresie uruchomienia przeciwko Polsce postępowania w trybie art. 7” – zaznaczono.

Richard Horecsik „dał się poznać jako animator rozwijania lokalnego wymiaru przyjaźni polsko-węgierskiej” – wskazano. Jako burmistrz miasta Sarospatak na północnym wschodzie Węgier w latach 2006-2010 doprowadził do podpisania umowy partnerskiej z Krosnem, która to współpraca jest bardzo aktywna.

Jako parlamentarzysta promuje zaś idee zacieśnionej współpracy regionalnej i prężnie działa na rzecz rozwijania współpracy w regionie karpackim.

„Jest też gorącym orędownikiem wzmacniania parlamentarnego wymiaru współpracy polsko-węgierskiej” – zaznaczono.

W uroczystości wzięli udział liczni przedstawiciele węgierskiego rządu i samorządu, dyplomacji oraz węgierska Polonia.

PAP/RIRM

drukuj