P. Mucha: Liczę na prokonsumencki wyrok TSUE

Prezydent będzie uważnie śledził skutki rozstrzygnięcia TSUE w polskim orzecznictwie i jeśli rozwiązanie ustawowe w tej materii okaże się potrzebne, nie jest wykluczone działanie prezydenta Andrzeja Dudy w ramach inicjatywy ustawodawczej – mówi w rozmowie z „DGP” zastępca szefa Kancelarii Prezydenta Paweł Mucha.

Paweł Mucha w wywiadzie dla „Dziennika Gazety Prawnej” komentował rozwiązania noweli ustawy frankowej, która niebawem wejdzie w życie. Zapytany został m.in. o brak w nowych przepisach części restrukturyzacyjnej wymuszającej na bankach oferowanie klientom przewalutowania kredytów.

„Konwersja jest możliwa – nie ma przepisu zabraniającego bankom proponowania tego rozwiązania” – odparł zastępca szefa Kancelarii Prezydenta.

Na uwagę, że miał istnieć mechanizm wymuszający konwersję, prezydencki minister odpowiedział, że poprawkę rezygnującą z takiego rozwiązała zgłosił poseł Tadeusz Cymański, który odpowiadał za prace nad projektem. „Komisja finansów ją poparła” – przypomniał.

„Jesteśmy też w przededniu wyroku Trybunału Sprawiedliwości Unii Europejskiej. Jeżeli będzie on zgodny z opinią rzecznika generalnego, to będzie bardzo korzystny. Liczę na rozwiązanie prokonsumenckie. Co prawda TSUE odpowiada na pytanie sądu okręgowego w konkretnej sprawie, ale decyzja będzie miała praktyczny wpływ na orzecznictwo” – dodał Paweł Mucha.

Według wiceszefa KPRP banki są – jak powiedział – „świadome, że muszą oferować klientom konwersję”.

„Tam, gdzie pojawiają się klauzule niedozwolone, trzeba działać w zdecydowany sposób. Banki, biorąc pod uwagę działania UOKiK czy rzecznika finansowego, będą takie klauzule eliminować. Poza tym, mając świadomość orzecznictwa krajowego i europejskiego, będą składać klientom pożądane przez nas propozycje” – wskazał wiceszef KPRP.

Paweł Mucha zapewnił, że prezydent Andrzej Duda będzie uważnie śledził skutki orzeczenia TSUE w polskim orzecznictwie.

„Jeśli rozwiązanie ustawowe w tej materii okaże się potrzebne, nie jest wykluczone działanie prezydenta w ramach inicjatywy ustawodawczej” – zaznaczył wiceszef KPRP.

„Nie lekceważę dorobku obecnej ustawy, choć zgadzam się, że może niesłusznie jest nazywana ustawą frankową – ona wspiera wszystkich kredytobiorców w trudnej sytuacji materialnej. I w takim kształcie jest absolutnie potrzebna” – powiedział prezydencki minister.

PAP/RIRM

drukuj