fot. PAP

Oświatowa Solidarność protestowała dziś przed kancelarią premiera

Związkowcy chcieli w ten sposób zaznaczyć swój sprzeciw m.in. wobec zamrożenia wynagrodzeń nauczycieli i pracowników sfery budżetowej na przyszły rok.

Krajowa Sekcja  Oświaty  i Wychowania NSZZ „Solidarność” zorganizowała Nadzwyczajne Zebranie Rady sekcji krajowej poszerzone o przedstawicieli środowiska oświatowego.

W południe odbyło się także przedstawienie protestacyjne pod tytułem „Godna praca, godna płaca, czyli Siłaczka – Biedaczka tragedia wcale nieantyczna”.

– Solidarność Oświatowa uważa, że brak podwyżek od 2012 roku spowodował realny spadek wynagrodzeń nauczycieli do poziomu 2007 roku. Stąd uważamy, że waloryzacja w tym roku powinna nastąpić. Nakłady na edukację z roku na rok maleją. To uderza nie tylko w nauczycieli, ale przede wszystkim w dobro uczniów. Pogarszają się warunki nauczania, są zwiększane liczby uczniów w klasach, łączone grupy. Słowem, pogarsza się sytuacja finansowa samorządów, które prowadzą szkoły – tłumaczył Wojciech Jaranowski, rzecznik prasowy KSOiW NSZZ „S”.

Związkowcy złożyli petycję do premier Ewy Kopacz z postulatami podwyżki płac oraz wzrostu nakładów na edukację. Polscy nauczyciele należą do najlepiej wykształconych i najgorzej opłacanych w UE.

RIRM

drukuj