fot. flickr.com

Ostatni dzień wizyty delegacji Komisji Wolności Obywatelskich PE w Polsce

Delegacja Komisji Wolności Obywatelskich Parlamentu Europejskiego przebywa w Polsce. Dziś ostatni dzień wizyty. Eurodeputowani przybyli do naszego kraju, aby ocenić stan zagrożenia dla rządów prawa i podstawowych wartości Unii Europejskiej w naszym kraju.

W planach na dziś delegacja ma spotkanie w resorcie spraw zagranicznych. Tam mają rozmawiać m.in. z szefem MSZ Jackim Czaputowiczem, szefem kancelarii premiera Michałem Dworczykiem i prezydenckim ministrem Pawłem Muchą.

Wczoraj delegacja LIBE spotkała się m.in. z Krajową Radą Sądownictwa. Po zakończeniu rozmów należący do Rady poseł PiS Stanisław Piotrowicz ocenił w mediach, że część przybyłych do Polski eurodeputowanych przyjechała do nas z gotowymi wnioskami. Więcej o tym [tutaj]. Polityk przyznał też, że pytania członków europarlamentarnej komisji były zadawane pro-forma.

Co do pobytu i roli, jaką pełni przybyła do naszego kraju delegacja PE, wątpliwości ma też europoseł Marek Jurek.

Nie wiadomo, jak powstawała lista organizacji partnerów społecznych do rozmowy z delegacją, dlatego że tak naprawdę tutaj mamy masę organizacji wprost aborcjonistycznych – mam tu na myśli Czarny Protest, Federację Kobiet i Planowanie Rodziny[…] – to są organizacje opozycji ulicznej. W zasadzie można powiedzieć, że organizatorzy tego wyjazdu w ogóle nie interesowali się poznaniem poglądów tej części społeczeństwa, która nie zgadza się z opozycją liberalną. Nie dotyczy to tylko przedstawicieli władzy, bo akurat z przedstawicielami większości w Sejmie rozmawiano, ale np. już z klubem Kukiz’15, który nie mieści się w tych podziałach, w ogóle nie rozmawiano – wskazał Marek Jurek.

Delegacja Komisji Wolności Obywatelskich Parlamentu Europejskiego przybyła do naszego kraju w środę. Wczoraj, oprócz spotkania z członkami KRS, rozmawiała także m.in. z liderami PO, N. i PSL oraz byłą Pierwszą Prezes SN Małgorzatą Gersdorf.

 RIRM

drukuj