fot. PAP/EPA

Orban dla „FAZ”: systematyczne naruszanie zasad przyczyną kryzysu UE

Premier Węgier Viktor Orban uznał za główną przyczynę kryzysu Unii Europejskiej tolerowane przez Komisję Europejską „systematyczne naruszanie” Paktu Stabilności i Wzrostu oraz umów z Schengen i Dublina. Ostrzegł przed idealizowaniem integracji europejskiej.

– Głównym powodem kryzysu i dezorientacji (w UE) jest to, że lekceważenie zasad naraziło na szwank dwie największe europejskie zdobycze – wspólną walutę i chroniony przez Schengen rynek wewnętrzny, czyli nasz styl życia i nasz model gospodarczy – napisał Orban w artykule opublikowanym w poniedziałek w dzienniku „Frankfurter Allgemeine Zeitung”.

Premier Węgier zaznaczył, że „systematyczne naruszanie” Paktu Stabilności i Wzrostu oraz zasad umów z Schengen i Dublina „stało się praktyką”, w dodatku przy „milczącej aprobacie” strażnika traktatów.

Orban podkreślił, że Unia jest „wspólnotą wartości i odpowiedzialności”, a zasady dyscypliny budżetowej i ochrona granic zewnętrznych są „dobrym przykładem”. Odpowiedzialność za ich przestrzeganie ma swoje źródło nie w Brukseli, lecz w każdym z krajów członkowskich.

Orban przyznał, że Europa „wiele zawdzięcza UE”. Powoływanie się na historyczną prawdę nie wystarczy jednak, aby zagwarantować jej dalszą egzystencję.

– UE może znów zacząć odnosić sukcesy tylko wtedy, gdy przywróci obywatelom poczucie bezpieczeństwa – zastrzegł Orban.

Jego zdaniem instytucje europejskie powinny „pomagać i koordynować”, lecz nie powinny „spychać krajów członkowskich na margines”.

– Instytucje są dla krajów członkowskich, a nie odwrotnie – podkreślił.

Opowiedział się za odejściem od „denacjonalizacji i idealizacji” projektu europejskiego.

– Podstawowa węgierska myśl i strategia jest prosta: UE jest bogata, ale słaba, co jest najgorszą z możliwych kombinacji – ocenił Orban.

PAP/RIRM

drukuj