(fot.PAP)

Opłaty koncesyjne w ustawie

Po publikacji „Naszego Dziennika”

Prawo i Sprawiedliwość wniosło do laski marszałkowskiej projekt nowelizacji ustawy medialnej w zakresie opłat koncesyjnych, który wiernie powtarza przepisy rozporządzenia KRRiT. Jeśli Sejm nie uchwali ustawy na tym posiedzeniu, budżet straci miliony złotych należne za koncesje.
PiS zgłosiło wczoraj projekt ustawy nowelizującej ustawę o radiofonii i telewizji w zakresie opłat za koncesje radiowo-telewizyjne. Projekt ma na celu wykonanie wyroku Trybunału Konstytucyjnego z lipca ub.r., w którym Trybunał uznał za niekonstytucyjny art. 40 ust. 2 ustawy medialnej i nakazał zamieścić w niej szczegółowe przepisy o opłatach koncesyjnych. Dotychczas przepisy szczegółowe dotyczące opłat znajdowały się w rozporządzeniu KRRiT z 2000 roku.
– Projekt PiS przenosi przepisy z rozporządzenia Krajowej Rady do ustawy o radiofonii i telewizji, bez wprowadzania do nich żadnych zmian – powiedział „Naszemu Dziennikowi” europoseł Janusz Wojciechowski, były prezes NIK i sędzia Sądu Apelacyjnego w Warszawie. Klub PiS – w jego ocenie – usiłuje ratować sytuację, ponieważ zachodzi obawa, że budżet państwa może nie otrzymać pieniędzy za koncesje. – Jest wielce prawdopodobne, że „operacja multipleks” polegała na tym, aby rozdać koncesje przyjaciołom politycznym i na dodatek, żeby nie musieli za to płacić ani grosza – twierdzi Wojciechowski. W jego opinii, utrzymanie opłat koncesyjnych w dotychczasowym kształcie jest jedynym zasadnym rozwiązaniem w sytuacji, gdy proces cyfryzacji i przyznawanie koncesji na multipleksy cyfrowe jest w toku, a koncesjonariuszom rozłożono opłaty koncesyjne na raty.
– Opłaty koncesyjne zostały nałożone i rozłożone na raty w oparciu o aktualne przepisy, a nowa ustawa w zakresie, w jakim zmieni przepisy, nie będzie mogła działać wstecz. Dlatego najbezpieczniej dla finansów państwa będzie nie zmieniać zasad płacenia za koncesje – podkreśla prawnik.
Znowelizowana ustawa musi wejść w życie najpóźniej 3 sierpnia. Inaczej przepisy o opłatach koncesyjnych stracą ważność jako niezgodne z Konstytucją i koncesjonariusze zostaną zwolnieni z opłat. Krajowa Rada Radiofonii i Telewizji tylko w ubiegłym roku rozłożyła na raty 63 mln zł opłat koncesyjnych, które powinny być wniesione do budżetu. Największymi beneficjentami tej decyzji są świeżo upieczeni komercyjni nadawcy na MUX-1, którym Rada rozłożyła wielomilionowe należności na 93-114 rat z 10-letnim terminem spłaty. NIK uznała tę decyzję za niegospodarność i działanie na szkodę Skarbu Państwa.
Projekt PiS będzie konkurował w Sejmie z projektem Senatu, który zmienia przepisy o opłatach koncesyjnych w taki sposób, aby dostosować je do wcześniejszych pozaprawnych działań Krajowej Rady. Bezpodstawne rozłożenie komercyjnym spółkom na raty wielomilionowych opłat, które powinny wpłynąć do budżetu, stało się przyczynkiem do skierowania wniosku do prokuratury o ściganie karne członków KRRiT.
drukuj