fot. Monika Bilska

Opinia Zbigniewa Ziobry ws. ochrony dobrego imienia Polski – bez zmian

Prokurator Generalny Zbigniew Ziobro nie ma wątpliwości, że potrzebna jest kompleksowa ochrona dobrego imienia Polski, tak by kłamliwe sformułowania dotyczące historii nigdy więcej nie padły. Ministerstwo Sprawiedliwości wskazuje jednak, że potrzebne są pewne korekty ustawy, by była ona w pełni zgodna z konstytucją.

14 lutego Prezydent Andrzej Duda skierował wniosek do Trybunału Konstytucyjnego o zbadanie zgodności z konstytucją nowelizacji ustawy o IPN. Swoją opinię wydał także Prokurator Generalny i minister sprawiedliwości. Zbigniew Ziobro podkreślił, że konieczne jest wprowadzenie nowych regulacji do przepisów, które są niekonstytucyjne. Oświadczenie to wzbudziło wiele kontrowersji wśród polityków opozycji.

– To pokazuje niestabilność Zbigniewa Ziobry, który jeszcze kilka tygodni temu twierdził, że to jest projekt najlepszy i wspaniały. Dzisiaj, po kilku tygodniach, przesyła do TK stanowisko, w którym mówi, że w znacznym zakresie jego projekt jest niekonstytucyjny. Jak ufać państwu, jak ufać Prokuratorowi Generalnemu, który co kilka tygodni w tak ważnej sprawie zmienia stanowisko? To naprawdę jest kompromitacja państwa polskiego – mówił poseł PO Robert Kropiwnicki.

– Stała się fatalna rzecz, dzisiaj nie do odrobienia przez długie lata, jeśli chodzi o polską reputację i naszą pozycję międzynarodową – ocenił Rafał Grupiński, poseł Platformy Obywatelskiej.

Poseł PiS Jacek Kurzępa zaznaczył, że jest to pewnego rodzaju nauczka. Jak dodał polityk, tempo wychodzenia ustaw z parlamentu powinno być nieco wolniejsze, natomiast warto byłoby zwiększyć dbałość o ich jakość [czytaj więcej]. 

– Kłopotem jest oczywiście w tej chwili zrozumienie, jak było to możliwe, żeby tego typu niedoskonałość znalazła się w dokumencie mimo tylu par oczu, które je analizowały. Myślę, że teraz trudno jest dociec, na którym etapie procedur zostało to zlekceważone. Uważam też, że ministrowie, zarówno Ziobro, jak i Jaki, są na tyle dojrzałymi politykami, że wiedzą, jak w tej chwili postąpić – podkreślił Jacek Kurzępa.

Rzecznik Prokuratury Krajowej prok. Ewa Bialik zaznaczyła, że minister sprawiedliwości na etapie parlamentarnych prac legislacyjnych konsekwentnie zgłaszał wątpliwość co do włączenia niektórych przepisów. Niepokój wzbudzał chociażby zakres odpowiedzialności karnej za czyny negowania zbrodni dokonywanych przez ukraińskich nacjonalistów.

Ustalenie nowych zasad będzie dla Ministerstwa Sprawiedliwości nie lada wyzwaniem. Trudność wynika przede wszystkim z tego, czy odpowiednia jest wiedza i świadomość osób prawnych, które mogłyby być posądzonymi. Stąd resort uznaje m.in. art. 55 b ustawy za niekonstytucyjny.

TV Trwam News/RIRM

drukuj