fot. flickr.com

ONZ: Mocarstwa doprowadzają do militarnej eskalacji konfliktu w Syrii

Międzynarodowe mocarstwa i kraje regionu, które oficjalnie zabiegają o pokój w Syrii, doprowadzają do „militarnej eskalacji” konfliktu, w którym zbrodnie wojenne są na porządku dziennym – podała w poniedziałek komisja śledcza ONZ ds. zbrodni wojennych w Syrii.

Komisja, w której skład wchodzą niezależni eksperci, udostępniła kolejny raport na temat sytuacji w Syrii, w którym ostrzega, że „kraj jest na krawędzi rozpadu”, a wojna domowa może się stać „umiędzynarodowionym konfliktem”.

W wojskach rządowych coraz bardziej brakuje ludzi, a więc w coraz większym stopniu armia wierna prezydentowi Baszarowi el-Asadowi polega w walce na wsparciu zagranicznych milicji. „Sugeruje to postępującą fragmentację sił rządowych i decentralizację władzy” – głosi raport.

Od dawna komisja do spraw zbrodni wojennych w Syrii usiłuje zwrócić uwagę światowej opinii publicznej na fakt, że obie strony konfliktu stosują próby zagłodzenia na śmierć oblężonej ludności jako metodę prowadzenia wojny – podaje Reuters.

Ogłoszony w poniedziałek raport komisji ostrzega, że „siły rządowe, opozycyjne grupy zbrojne, organizacje terrorystyczne wykorzystują oblężenia i odcinanie dostaw (żywności) oraz blokowanie dostępu dla pomocy humanitarnej jako narzędzie walki lub metodę wymuszania politycznych ustępstw”.

„Żadna ze stron nie wydaje się zdolna do osiągnięcia +zwycięstwa+, ale wygląda na to, że wszystkie są w stanie prowadzić operacje (wojskowe) w przewidywalnej przyszłości” – ostrzega dokument.

Szef komisji Paulo Sergio Pinheiro podkreślił, że żadna z walczących w Syrii stron nie przestrzega międzynarodowych praw humanitarnych.

Już na wiosnę 2015 roku komisja przedstawiła raport, w którym udokumentowała okrucieństwa, jakich wobec cywilów dopuszcza się wielu walczących, w tym siły lojalne wobec syryjskiego prezydenta, a także islamiści z ugrupowań Państwo Islamskie (IS) i Front al-Nusra.

Wojna domowa w Syrii trwa od ponad czterech lat. Według Syryjskiego Obserwatorium Praw Człowieka – organizacji z siedzibą w Wielkiej Brytanii, dysponującej siecią informatorów w Syrii – zginęło już 240 tys. ludzi.

USA i Rosja ogłosiły w poniedziałek, że wstrzymanie walk w Syrii, z którego wyłączone mają być Państwo Islamskie i Front al-Nusra, zacznie obowiązywać od soboty, 27 lutego. Potwierdzono w ten sposób wcześniejsze informacje zachodnich źródeł dyplomatycznych.

PAP/RIRM

drukuj