fot. PAP/EPA

Ołeksandr Turczynow nowym sekretarzem Rady Bezpieczeństwa

Były przewodniczący parlamentu i były pełniący obowiązki prezydenta Ukrainy Ołeksandr Turczynow został nowym sekretarzem Rady Bezpieczeństwa Narodowego i Obrony (RBNiO). Stanowisko to było nieobsadzone od sierpnia.

Poprzednim sekretarzem RBNiO był Andrij Parubij, który w sierpniu podał się do dymisji.

50-letni Turczynow w swej karierze politycznej zawsze grał drugie skrzypce; przez lata związany był z b. premier Julią Tymoszenko, której partię opuścił latem, by wystartować w jesiennych wyborach parlamentarnych z Frontem Ludowym premiera Arsenija Jaceniuka.

Prywatnie Turczynow jest pastorem ewangelickim i autorem powieści science fiction.

W lutym, po ucieczce z Kijowa, a następnie z kraju ówczesnego prezydenta Wiktora Janukowycza, ukraińska Rada Najwyższa (parlament) upoważniła Turczynowa, który był wtedy jej przewodniczącym, do pełnienia obowiązków szefa państwa.

Turczynow pochodzi z Dniepropietrowska, na wschodzie kraju. Tam też skończył Instytut Metalurgii w latach pierestrojki i przez pewien czas pracował jako robotnik w zakładach metalurgicznych.

W 1993 roku został doradcą ekonomicznym prezydenta Leonida Kuczmy, a w roku 1994 założył partię Hromada, do której wstąpiła Julia Tymoszenko, wówczas szefowa wielkiej firmy energetycznej.

W latach 90. stała ona na czele firmy Jednolite Systemy Energetyczne Ukrainy zajmującej się głównie importem gazu. Uchodziła za bliską współpracowniczkę Pawła Łazarenki – premiera Ukrainy w latach 1996-97, sądzonego w Stanach Zjednoczonych za oszustwa finansowe.

Tymoszenko i Turczynow zostali wybrani na deputowanych w roku 1998, a rok później założyli partię Batkiwszczyna. Tymoszenko, nazywana wtedy „księżniczką gazu”, została jedną z najważniejszych postaci tej partii i została mianowana wicepremierem.

Gdy Tymoszenko została zwolniona z tej funkcji, Batkiwszczyna przeszła do opozycji.

W 2004 roku „księżniczka gazu”, która znalazła się w pierwszych szeregach pomarańczowej rewolucji, objęła tekę premiera. Prozachodnim prezydentem został wówczas Wiktor Juszczenko. Turczynow został szefem Służby Bezpieczeństwa Ukrainy, ale podał się do dymisji, gdy prezydent zwolnił Tymoszenko z funkcji szefowej rządu.

W latach 2007-2010 był wicepremierem w rządzie Tymoszenko. Po aresztowaniu jego szefowej i najważniejszej politycznej sojuszniczki przejął odpowiedzialność za ich wspólną partię, zostawiając jednak rolę przywódcy Arsenijowi Jaceniukowi.

PAP

drukuj