fot.PAP/EPA

Oettinger: zaproponuję tymczasowe rozwiązanie gazowe

Komisarz UE ds. energii Guenther Oettinger zapowiedział, że zaproponuje rozwiązanie ws. sporu gazowego między Ukrainą i Rosją. Rozmowy w których UE jest pośrednikiem, mają się odbyć dziś w Berlinie.

Chodzi o ustalenie tymczasowego kontraktu na określoną liczbę miliardów metrów sześciennych gazu, które rosyjski Gazprom dostarczyłby ukraińskiemu Naftohazowi po przejściowej cenie. Dałoby to czas sądowi arbitrażowemu w Sztokholmie na wydanie werdyktu w sprawie sporu między Kijowem a Moskwą.

Poseł Wojciech Jasiński, szef sejmowej Komisji Gospodarki, mówi, że UE podejmuje działania na korzyść Ukrainy.

– To świadczyłoby, że Ukraina może poczuć wreszcie jakieś realne wsparcie ze strony UE. Dotychczas – co tu dużo mówić – wiodące państwa (a w ślad za tym biurokracja unijna) przyjmowały do wiadomości agresję rosyjską pod adresem Ukrainy. Mam nadzieję, że jest to w tym kierunku, choć wprawdzie czasem bywa tak, że reprezentanci UE pewne rzeczy deklarują, ale raczej w sferze propagandy, słów a nie czynów. Jeśli tak, być może właśnie będzie to oznaczało – ocenia polityk.

Komisja Europejska od czerwca pośredniczy w rozmowach między Rosją a Ukrainą, mających na celu rozwiązanie sporu o ceny gazu. Rosyjsko-ukraiński spór gazowy rodzi groźbę zakłóceń dostaw rosyjskiego gazu do UE przez terytorium Ukrainy, podobnie, jak było w 2006 i 2009 roku podczas poprzednich „wojen gazowych”.

RIRM

drukuj