fot. PAP/Bartłomiej Zborowski

Odszedł Bohdan Pilarski

W wieku 86 lat zmarł dziś Bohdan Pilarski – muzykolog, ostatni z pokolenia wielkich krytyków muzycznych, były dyrektor programowy Filharmonii Narodowej, polityk i patriota.

Bohdan Pilarski urodził się 24 września 1931 r. W młodości był kurierem i zwiadowcą Armii Krajowej na Wileńszczyźnie w oddziale dowodzonym przez swego brata Stanisława. W czasach PRL, po odmówieniu współpracy ze służbami, był marginalizowany i blokowany przez państwo.

Prof. Marek Dyżewski – były rektor Akademii Muzycznej we Wrocławiu –  wspominając muzykologa w poniedziałkowych aktualnościach dnia na antenie Radia Maryja, wskazywał na wartościowość jego długiego życiorysu.

– Studia odbywał w zakresie muzykologii. Najpierw na uniwersytecie poznańskim, potem w Warszawie. Jego mistrzami byli Adolf Chybiński i ks. prof. Hieronim Feicht. (…) Bogdan Pilarski był jedynym Polakiem, który wygrał konkurs na stypendium rządu francuskiego, ponieważ odkrył materiały nieznane dotąd we Francji, odnoszące się do życia wielkiego kompozytora francuskiego Maurice’a Ravela – zaznaczył prof. Marek Dyżewski.

W latach 70. Bohdan Pilarski przez trzy lata był dyrektorem programowym Filharmonii Narodowej w Warszawie. W czasie, kiedy ją przejął, „stała się swego rodzaju Akademią” dla muzyki i społeczeństwa polskiego – mówił gość „Aktualności dnia”.

– Z inicjatywy Bogdana Pilarskiego stworzono Młodą Filharmonię. To był ruch koncertów czwartkowych. Nie chodziło tylko o budowanie sobie publiczności jutra, tylko przede wszystkim o wychowanie poprzez sztukę – mówił Profesor.

Bogdan Pilarski stworzył struktury „Solidarności” Rolników Indywidualnych oraz znalazł się w pierwszych dwóch kadencjach Sejmu po 1989 r. z listy Komitetu Obywatelskiego jako człowiek kultury i europejskiego formatu.

– Był delegatem Polski do zgromadzenia parlamentarnego Rady Europy, brał udział w międzynarodowych konferencjach poświęconych kulturze w Paryżu. (…) W latach III RP Bogdan Pilarski absolutnie niesprawiedliwie był „ścigany milczeniem”. Nie rozumiem, jak można było zmarnować taką perłę humanistyki – dodał, wspominając śp. Bogdana Pilarskiego były rektor Akademii Muzycznej we Wrocławiu.

RIRM

drukuj