Odblokujmy odwierty!



Prof. dr hab. Jan Szyszko, poseł PiS, minister środowiska w rządach Kazimierza Marcinkiewicza i Jarosława Kaczyńskiego:

Polska jest zobowiązana do tego, aby w ogólnym bilansie użytkowanej energii 7,5 procent pochodziło z odnawialnych źródeł energii. Taki stan mamy osiągnąć do 2010 roku. Moim zdaniem, Polska może ten cel zrealizować, jeśli skorzystamy z dwóch podstawowych źródeł energii: biomasy i geotermii. Niestety, geotermia z różnych powodów była niedoceniana, mimo że na bazie dostępnych badań i informacji śmiało można stwierdzić, iż jest ona dziedziną, która ma duże szanse powodzenia w warunkach polskich. Mimo istnienia specjalnego subfunduszu geologicznego w Narodowym Funduszu Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej, przeznaczonego również na rozwój geotermii, chętnych do inwestowania nie było. Wniosek o dofinansowanie wykonania odwiertu o charakterze badawczym na terenie Torunia złożyła Fundacja „Lux Veritatis”. Został on rozpatrzony pozytywnie przez Narodowy Fundusz Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej w końcu ubiegłego roku.

Z trudnych do zrozumienia przyczyn dotacja na tę inwestycję została cofnięta przez Fundusz w maju bieżącego roku. Jeszcze raz podkreślę, że chodziło o otwór badawczy, a wyniki tych prac miały zostać przekazane do ministra środowiska, aby mogły służyć całemu krajowi. Dziwię się, że w sytuacji, w której ktoś chciał zaryzykować i podjąć trud przeprowadzenia badań, inicjatywa została celowo zablokowana i z tym nie kryje się kierownictwo Ministerstwa Środowiska.

Projekt geotermii toruńskiej powstał po to, żeby pokazać, iż w Polsce możemy korzystać z geotermii i jest to bardzo pożyteczne oraz opłacalne, wręcz konieczne. Jako minister środowiska byłem mocno zainteresowany tym, czy geotermia ma szanse na rozwój w Polsce, jak to podkreślają specjaliści od geotermii, czy też takich szans nie ma – jak sugerują sceptycy, przypuszczam, że powiązani z lobby promującym energetykę wiatrową czy atomową. Myślę, iż jest tu sporo spraw do wyjaśnienia. Warto zaznaczyć, że geotermia jest rozwijana w krajach sąsiadujących z Polską. Jest priorytetem w Niemczech, spełnia swoje zadania w Czechach i na Słowacji. Również w Polsce te geotermie, które zaczęliśmy reformować za mojej kadencji, udało się wyprowadzić na prostą i obecnie przynoszą zysk. Przykładem tego jest Geotermia Podhalańska. W moim przekonaniu, także Geotermia Pyrzyce ma szanse powodzenia, tylko tam brakuje nieco odbiorców pozyskiwanego z odwiertów ciepła.

Otwór badawczy w Toruniu pokaże, jaką temperaturę wody można z niego uzyskać i pozwoli sprawdzić wydajność odwiertu, a zatem da odpowiedź na pytanie, ile można zainwestować w geotermię. Dostarczy on także danych na temat możliwości wykorzystania geotermii, które będą udostępnione całej Polsce. Jeśli projekt okaże się trafny, to wykonany odwiert może służyć lokalnej społeczności, zaspokajając potrzeby ciepłownictwa dla ponad 200 tys. osób.


not. MA
drukuj