fot. PAP/EPA

OBWE / Ukraina: porozumienie o wycofaniu uzbrojenia naruszane

Specjalna misja obserwacyjna OBWE oświadczyła w piątek, że porozumienie o wycofaniu z linii rozdziału między ukraińskimi siłami rządowymi a separatystami jest naruszane. Wiceszef misji Alexander Hug stwierdził, że dotyczy to obu stron konfliktu.

„Do złamania porozumienia doszło w Soncewe (na południe od Doniecka), które znajduje się pod kontrolą DRL (Donieckiej Republiki Ludowej). Nasz dron sfilmował tam osiem nowych czołgów. Zauważyliśmy także obecność sprzętu w Perwomajsku (na północny-wschód od Mariupola). Obecność uzbrojenia wykorzystywanego czy to dla szkoleń, czy w innych celach, rodzi napięcie” – powiedział.

Hug zwrócił uwagę, że w wielu miejscach, do których wycofano wcześniej przewidziany porozumieniami sprzęt, znowu go nie ma. „Nie ma go zarówno po stronie ukraińskiej, jak i po stronie DRL” – podkreślił.

Przedstawiciel operacji przeciwko prorosyjskim bojownikom Andrij Łysenko poinformował tymczasem, że w ciągu ostatniej doby strona ukraińska nie poniosła strat w ludziach, jednak w strefie konfliktu doszło do kilku prowokacji ze strony separatystów.

W czwartek siły zbrojne Ukrainy poinformowały o wycofaniu czołgów ze wszystkich odcinków w strefie konfliktu z bojownikami w Donbasie. Kolejnym krokiem ma być wycofanie artylerii o kalibrze poniżej 100 mm.

Armia Ukrainy rozpoczęła wycofywanie uzbrojenia z linii rozgraniczenia w obwodzie donieckim we wtorek. Jest to już drugi etap tego procesu; w sobotę siły rządowe informowały o zakończeniu pierwszego etapu wycofywania sprzętu wojskowego w obwodzie ługańskim.

W konflikcie w Donbasie od 1 września obowiązuje zawieszenie broni. Pod koniec września w Mińsku zawarto porozumienie o wycofaniu z linii walk czołgów i broni o kalibrze poniżej 100 mm. Cały proces wycofywania uzbrojenia i tworzenia strefy buforowej w Donbasie zajmie w sumie 41 dni.

PAP/RIRM

drukuj