fot. flickr.com

Obcokrajowcy ze Wschodu będą zarabiać na równi z Polakami?

Rząd chce, aby pracownicy sezonowi ze Wschodu zarabiali tyle samo co Polacy. Każdego roku do naszego kraju – głównie z Ukrainy – w celach zarobkowych przybywa blisko 550 tys. osób.

Pracodawcy chętnie zatrudniają naszych wschodnich sąsiadów, ponieważ płacą im mniejsze wynagrodzenie. Bardzo często zastępują oni też Polaków, którzy wyjechali za chlebem na Zachód.

Jak napisał dziennik „Rzeczpospolita”, rząd przygotowuje nowelizację ustawy o promocji zatrudnienia. Zgodnie z nią pracujący sezonowo cudzoziemcy mają zarabiać tyle co inni pracownicy w danej branży.

Jerzy Bielewicz, prezes stowarzyszenia „Przejrzysty Rynek”, spodziewa się, że po wejściu w życie tych przepisów przybysze ze Wschodu dalej będą pracować za niższą stawkę.

– Myślę, że to rozporządzenie może być po prostu zignorowane przez polskich pracodawców i przez ukraińskich pracowników. Ci przybysze mogą dalej pracować po niższej stawce godzinowej i dalej mogą, że tak powiem, być tą siłą roboczą, która wykonuje te najniżej płatne prace, nie dopuszczając do nich Polaków – powiedział Jerzy Bielewicz.

Nowe przepisy wprowadzają także dodatkowe typy zezwoleń na pracę: ośmiomiesięczne – na pracę sezonową i sześciomiesięczne – na krótkoterminową.

Obecnie obcokrajowcy ze Wschodu mogą pracować legalnie w Polsce przez pół roku bez konieczności uzyskania pozwolenia.

Ukraińscy znajdują pracę głównie w budownictwie, transporcie, gastronomi i rolnictwie. Znowelizowane przepisy miałyby wejść w życie w przyszłym roku.

RIRM

drukuj