fot. wikipedia.org

Obchody Grudnia ’70 w Gdyni i Szczecinie

W Gdyni i Szczecinie zaplanowano na dziś obchody związane z 43. rocznicą Grudnia ’70. We wszystkich miastach odbędą się Msze św. w intencji zabitych. W Gdyni otwarta zostanie wystawa rocznicowa, a w Szczecinie odbędzie się gra miejska.

O godz. 6:00 rano w Gdyni pod Pomnikiem Ofiar Grudnia 1970, nieopodal stacji Szybkiej Kolei Miejskiej Gdynia Stocznia, gdzie padły pierwsze strzały, odbędzie się apel poległych, zostaną złożone wieńce i wiązanki kwiatów.

Druga część gdyńskich uroczystości będzie miała miejsce po południu i rozpocznie się Mszą św. w kościele Najświętszego Serca Pana Jezusa, której uczestnicy przejdą później pod Pomnik Ofiar Grudnia ’70 przed Urzędem Miasta, gdzie złożone zostaną kwiaty i odczytany apel poległych. W pobliżu pomnika czynna będzie przygotowana przez Biuro Edukacji Publicznej gdańskiego oddziału IPN oraz gdańską ASP plenerowa wystawa pt. „Grudzień 1970 w Gdyni”.

Szczecińskie obchody rocznicy wydarzeń grudniowych rozpoczną się kwadrans przed południem przy Tablicy poległych w grudniu 1970 r. przed bramą główną miejscowej stoczni. Zaplanowano m.in. przemówienia, modlitwę Anioł Pański, składanie kwiatów. Wystąpi m.in. przedstawiciel Stowarzyszenia Grudzień 70. Przemówienie wygłoszą przewodniczący zachodniopomorskiej „Solidarności” Mieczysław Jurek i prezydent Szczecina Piotr Krzystek. Punktualnie o 12:00 zawyją syreny stoczniowe.

Uroczystości zakończy wieczorna Msza św. w szczecińskiej katedrze w intencji poległych w grudniu 1970 r. oraz wszystkich ludzi pracy. Szczeciński oddział IPN w rocznicę rewolty grudniowej w Szczecinie zaplanował też adresowaną do uczniów szkół ponadgimnazjalnych grę miejską: „Gdzie jest Janek Kowalski?”. Janek to fikcyjna postać, której życiorys oparty został na epizodach życia Stefana Stawickiego, ucznia Zespołu Szkół Budowy Okrętów w Szczecinie i ofiary tamtych wydarzeń. Gracze pójdą szlakiem najważniejszych miejsc związanych z Grudniem ’70 w Szczecinie.

W grudniu 1970 r., w proteście przeciw podwyżkom cen wprowadzonym przez władze PRL, przez Wybrzeże przetoczyła się fala strajków i demonstracji. W Gdańsku i Szczecinie protestujący podpalili gmachy Komitetów Wojewódzkich PZPR. Aby stłumić protesty, władze zezwoliły milicji i wojsku na użycie broni. Według oficjalnych danych, w grudniu 1970 r. na ulicach Gdańska, Gdyni, Szczecina i Elbląga od kul milicji i wojska zginęły 44 osoby (w tym 18 w Gdyni, a 16 w Szczecinie), a ponad 1160 zostało rannych.

PAP

drukuj